Sąsiedzi z Górowa Iławeckiego uratowali życie 45-latce. Nie miała ogrzewania ani wody
Zima nie odpuszcza. W kolejnych dniach temperatura wciąż może wynosić kilkanaście stopni poniżej zera. Służby apelują – nie bądźmy obojętni i troszczmy się o innych.
Dzięki reakcji sąsiadów udało się uratować m.in. 45-latkę z Górowa Iławeckiego. Zgłosili służbom, że nie widzieli jej przez kilka dni.
Informacja ta trafiła do dzielnicowego mł. asp. Ariela Matulewicza, który od razu pojechał sprawdzić, co się dzieje z kobietą. Drzwi do mieszkania 45-latki były zamknięte i pomimo wielokrotnego pukania nikt nie otwierał. Policjant widział, że z komina nie leci dym, co świadczyło, że mieszkanie jest nieogrzewane. Wiedział też, że w tym mieszkaniu od dłuższego czasu nie ma ani prądu, ani wody. Po pewnym czasie zauważył w oknie znaną mu kobietę. Była zmarznięta i wyraźnie wyglądała na potrzebującą pomocy
– relacjonowała podkomisarz Marta Kabelis z policji w Bartoszycach.
45-latkę wsparło Centrum Usług Społecznych w Górowie Iławeckim.
W podobnych przypadkach można dzwonić pod numer alarmowy 112. Dodajmy też, że na Warmii i Mazurach działa bezpłatna, całodobowa infolinia dla osób bezdomnych i tych, którzy chcą im pomóc. Pod numerem telefonu 800 165 320 można uzyskać informacje o noclegowniach i jadłodajniach oraz punktach pomocy, np. medycznej, prawnej, a także finansowej.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Piasecka
Redakcja: M. Rutynowski



























