Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 22 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Rosyjski portal instruuje swoich kierowców

Wypadek w okolicach Morlin, fot. KWP Olsztyn

„Fotografować, niepotrzebnie niczego nie podpisywać, wymagać dokumentów: zasady zachowania przy wypadku drogowym w Polsce” — w ten sposób rosyjski portal Klops.ru instruuje swoich obywateli, jak powinni zachować się w Polsce, gdyby byli uczestnikami wypadku samochodowego lub stłuczki.

Porad jest więcej, między innymi tych dotyczących postępowania polskich policjantów.

Impulsem ku takim poradom stała się niedawna kolizja, do jakiej doszło na drodze od granicy w kierunku Braniewa. Zderzyły się tam dwa Mercedesy — jednym kierował Polak, drugim Rosjanka.

Według relacji kobiety, zamieszczonej na portalu Klops.ru, Polak przekroczył ciągłą linię, zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się z jej samochodem. Kobieta twierdzi, że Polak próbował uciekać, ale „na maskę jego auta skoczył inny kierowca, który był świadkiem wypadku”.

Na miejsce najpierw przyjechała Straż Graniczna, a później policjanci.
Wina polskiego kierowcy, 56-letniego Edwarda S., była ewidentna, przyznał się on do spowodowania kolizji i przyjął mandat w wysokości 400 złotych — mówi Marek Giecewicz z Policji w Braniewie. A ponieważ była to zwyczajna kolizja policjanci — zgodnie z obowiązującymi w Polsce procedurami — zakończyli na tym swoje czynności. I o to Rosjanka ma do nich największy żal.

Policjanci nie spisali protokołu, nie zrobili także schematu wypadku, bo „tak w Polsce nie jest przyjęte”. Dali jedynie kobiecie numer telefonu towarzystwa ubezpieczeniowego, do którego może zwrócić się po odszkodowanie — czytamy na Klops.ru

Sprawa nie jest jednak załatwiona — numer telefonu towarzystwa nie odpowiada, dlatego Rosjanka raz jeszcze przyjechała do Polski, aby załatwić formalności związane z odszkodowaniem. (wandrea/łw)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w wypadek, kierowca, Rosja
Dwie śmiertelne ofiary wypadku na przejeździe kolejowym w Gryźlinach

Dwie ofiary śmiertelne - to tragiczny bilans wypadku na przejeździe kolejowym w podolsztyńskich Gryźlinach. Kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się przed znakiem stop i wjechał wprost...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV