Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Psi ratownicy z Klebarka Wielkiego z dofinansowaniem
Psy tropiące to rzadkość w jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej. Wyjątkiem w naszym województwie jest Klebark Wielki w gminie Purda, gdzie druhowie mają dwa certyfikowane psy tropiące i cztery w trakcie szkoleń.
Ich praca została doceniona – jednostka po raz pierwszy otrzymała dofinansowanie właśnie na utrzymanie pracujących czworonogów. Jak powiedział koordynator Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP w Klebarku Wielkim Filip Gęstwicki, są to psy wyszkolone do poszukiwania osób zaginionych.
Psy pracują metodą tak zwanego „górnego wiatru”, także to nie są psy tropiące. Do swojej pracy nie potrzebują próbki zapachowej, tylko są szkolone do tego, żeby zareagować na zapach każdej osoby w wyznaczonym sektorze
– podkreślał.
Wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król podpisał umowę na dofinansowanie Ochotniczej Straży Pożarnej w Klebarku Wielkim. Jednostka dostała dotację w wysokości 25 tys. zł.
Psy, które mogą nieść pomoc, mogą poszukiwać osób zaginionych to też wielka sprawa dlatego, że nie mamy wielu ekip w naszym regionie, które mogłyby realizować takie zadania
– powiedział wojewoda.
Pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na utrzymanie psów tropiących, które pracują razem ze strażakami.
Te pieniądze pójdą na naprawę sprzętu, na to, co najważniejsze w tej grupie, czyli na nasze psiaki. Karma, opieka weterynaryjna, ubezpieczenie czy zakup sprzętu potrzebnego do przewozu, czyli klatki, poidełka dla psów
– przekazał prezes jednostki Tomasz Czarniewski.
Rocznie utrzymanie jednego psa tropiącego to wydatek ok. 8 tys. zł. Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza OSP w Klebarku Wielkim świętuje w tym roku swoje 10-lecie.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Skrago
Redakcja: P. Jaguszewski


































