Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -3 °C pogoda dziś
JUTRO: -3 °C pogoda jutro
Logowanie  

Prezydent Elbląga po pożarze sortowni: nie jesteśmy w stanie powiedzieć, co było przyczyną

Fot. A. Pastuszka

Michał Missan, prezydent Elbląga był gościem Porannych Pytań. W rozmowie odniósł się do pożaru sortowni w Zakładzie Utylizacji Odpadów. Jak podkreślił, przyczyny zdarzenia wciąż są badane, a śledztwo prowadzi policja pod nadzorem prokuratury.

Nie jesteśmy w tej chwili jeszcze w stanie powiedzieć, co było przyczyną pożaru. Swoje postępy prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Jedno jest pewne – serce naszego zakładu utylizacji odpadów spłonęło

– mówił Michał Missan.

Zniszczeniu uległa cała hala i park maszynowy sortowni. Udało się jednak uratować budynek administracyjny. Straty, jak zapowiedział prezydent, mogą sięgać kilkudziesięciu milionów złotych, choć dokładne szacunki nie są jeszcze znane.

W przestrzeni publicznej pojawiły się pytania o zabezpieczenia przeciwpożarowe oraz ochronę obiektu. Michał Missan zapewnił, że sortownia była w pełni zgodna z przepisami, wyposażona w system alarmowy i czujki, a ochrona funkcjonowała zgodnie z nową organizacją.

Obiekt przechodził wszystkie przeglądy, miał czujki i alarmy. Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek coś zaniedbał

– zapewnił.

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Rafał Traks sugerował, że przy sortowni zlikwidowano posterunek ochrony, jednak prezydent stanowczo zaprzeczył.

To jest szerzenie dezinformacji. Posterunku przy sortowni nigdy nie było. Posterunek był na kwaterze i został zlikwidowany w lipcu po reorganizacji ochrony

– wyjaśnił.

Jak poinformował prezydent, po pożarze zakład został szybko przeorganizowany. Odpady z Elbląga i okolic są tymczasowo sortowane ręcznie lub przekazywane do innych zakładów w regionie. Pomoc zaoferowały m.in. Gdańsk, Tczew, Olsztyn i Ostróda.

Po trzech dniach mieszkańcy widzą, że śmieci nie zalegają. Odpady są wywożone i trafiają do odpowiednich miejsc

– uspokajał Missan.

Prezydent Elbląga zapewnił też, że żaden z 80 pracowników sortowni nie straci pracy – wszyscy zostaną zaangażowani w inne zadania w zakładzie.

Na pytanie o koszty odbudowy, prezydent nie chciał wskazywać konkretnej kwoty, zapowiadając rozmowy z projektantami i potencjalnymi partnerami finansowymi. Wskazał jednak możliwe źródła wsparcia: rezerwa celowa budżetu państwa, fundusze wojewódzkie, BGK i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska.

Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki

Autor: A. Pastuszka
Redakcja: P. Jaguszewski

Więcej w Poranne Pytania, prezydent Elbląga, Michał Missan, pożar sortowni śmieci w Elblągu
Gospodarka, samorząd i bezpieczeństwo. Andrzej Abako o Nowej Polsce

W Porannych Pytaniach Radia Olsztyn gościem Andrzeja Piedziewicza był starosta olsztyński Andrzej Abako, jeden z założycieli nowego ugrupowania Nowa Polska. Samorządowiec mówił o celach partii, opartej...

Zamknij
RadioOlsztynTV