Policjant adoptuje uratowanego przed śmiercią psa
Szczęśliwy finał dramatycznej historii. Pies zakopany żywcem przez swojego właściciela i uratowany przez policjantów z Olsztynka będzie miał nowy dom.
Czworonoga postanowił adoptować policjant, który wraz kolegą z patrolu ratował Barego, bo tak wabi się pies. W miniony czwartek policjanci z Olsztynka uratowali psa, nad którym znęcał się jego właściciel.
24-letni oprawca tłumaczył, że zwierzę chorowało, później zdechło, więc zakopał je w lesie. Kiedy odkopano dół, okazało się, że zwierzę żyje, ale ma liczne rany głowy i jest w ciężkim stanie. Bary trafił najpierw do lecznicy weterynaryjnej w Olsztynku, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Teraz nad jego powrotem do zdrowia czuwają lekarze z Kliniki Weterynaryjnej Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego w Olsztynie.
Właściciel psa przyznał się do winy i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Grozi mu do 3 lat więzienia. Starszy sierżant Łukasz Górka z Komisariatu Policji w Olsztynku, poruszony losem uratowanego od pewnej śmierci czworonoga, postanowił go adoptować. Zapewnię mu dom, jak sobie wyśnił w swoich psich snach – powiedział policjant.
(karp/bsc)


























