Pechowy początek sezonu. Staniszewski wycofał się z rundy w Poznaniu
Na tarczy wrócił z pierwszej rundy mistrzostw Polski rallycross w Poznaniu Zbigniew Staniszewski. Olsztyński kierowca nie ukończył zawodów z powodu awarii Forda Fiesty R5.
W weekend na torze w Poznaniu odbyła się pierwsza eliminacja mistrzostw Polski rallycross. Staniszewski stanął do obrony tytułu mistrza Polski w najsilniejszej klasie SuperCars. Niestety, plany pokrzyżowała awaria.
Rywalizacja nie przebiegła dla nas pomyślnie, ponieważ w naszym aucie R5 awarii uległa skrzynia biegów. Urwał się wałek, który przekazuje moc na prawe koło. Tak się złożyło, że nie mieliśmy tego elementu w zapasie. To nasz błąd, musieliśmy przerwać zawody. Wycofaliśmy się i wróciliśmy wcześniej do domu
– powiedział Zbigniew Staniszewski.
Jak dodał, sytuacja nie jest zła, ponieważ w mistrzostwach Polski organizatorzy na koniec sezonu odliczą dwie najsłabsze rundy. Pod uwagę będą brane wyniki czterech najlepszych startów. Następne zawody odbędą się w Słomczynie.
Redakcja: A. Niebojewska
























