Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie  

Lekarz po operacji postrzelonego dziecka: może wymagać wieloetapowego leczenia

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Ponad 1,5 godziny trwała operacja rekonstrukcji tkanek w stopie dwuletniej dziewczynki, postrzelonej w niedzielę po południu z broni myśliwskiej w swoim domu. Dziecko było pod opieką domowników w Tylkowie w gminie Pasym, w tym dziadka – myśliwego, z którego broni padł niekontrolowany strzał.

Dziewczynka trafiła na stół operacyjny w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. Chirurg doktor Michał Szostawicki mówił, że dziecko miało dużo szczęścia.

Ten zabieg na szczęście nie był aż tak skomplikowany, jak mógłby być, gdyby to była inna część ciała. Stopa nie była duża, aczkolwiek rana i spustoszenia na niej były spore. Zrekonstruowaliśmy uszkodzone tkanki, ale to dopiero początek leczenia. W przypadku takich ran postrzałowych proces jest dosyć złożony i może wymagać wieloetapowego leczenia

– przekazał. Dlatego prawdopodobnie 2-latka będzie musiała przejść kolejne operacje.

Polski Związek Łowiecki chce wyjaśnienia sprawy. Do tej pory ustalono, że doszło do niekontrolowanego wystrzału z broni palnej.

Nie mamy potwierdzenia, że ta osoba oddała niekontrolowany strzał. Z ustaleń wiemy, że doszło do wystrzału z broni. Wiemy również, że jest to myśliwy z wieloletnim doświadczeniem. Dopiero po ustaleniach służb będziemy wiedzieć więcej, w jaki sposób w ogóle mogło dojść do takiej sytuacji

– powiedziała Joanna Krużel – rzeczniczka PZŁ.

Służby ustaliły ze do wystrzału doszło po powrocie myśliwego z polowania. Tu ewidentnie doszło do nieprzestrzeganie przepisów prawa, jak ocenia podpułkownik Wojska Polskiego, specjalista od broni palnej Marek Czerwiński.

Po prostu broń musi być rozładowana w momencie zakończenia polowania. Tutaj to nie nastąpiło, więc ewidentne złamano przepisy. Na pewno potrzebne są myśliwym i innym posiadaczom broni regularne szkolenia. Mam takie wrażenie, że posiadacze broni znają te przepisy, ale wchodzi rutyna. Tu stała się tragedia, natomiast żeby to się więcej nie powtórzyło, powinno być więcej takich regularnych, okresowych szkoleń. Człowiek musi być szkolony bez przerwy, a nie raz na 5 czy 10 lat

– podkreślił.

Ekspert apeluje też, by z tej sprawie nie wystawiać pochopnych ocen wobec myśliwego i poczekać na wyniki dochodzenia służb i rzecznika dyscyplinarnego PZŁ.

Sprawę pod nadzorem prokuratury wyjaśnia policja.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: K. Grabowska
Redakcja: M. Rutynowski

Dwulatka postrzelona z broni myśliwskiej. Polski Związek Łowiecki wydał oświadczenie

Więcej w uwaga, postrzelona dwulatka, operacja, leczenie, postrzelenie
Dwulatka postrzelona z broni myśliwskiej. Polski Związek Łowiecki wydał oświadczenie

Dwuletnia dziewczynka postrzelona w stopę z broni myśliwskiej. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie w Tylkowie w gminie Pasym. Jak przekazała st. sierż. Agata Stefaniak,...

Zamknij
RadioOlsztynTV