Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie  

Lany poniedziałek na Warmii. Smaganie gałązkami i odwiedziny znajomych

Fot. Fotolia.com

Dawniej na Warmii i Mazurach zamiast polewania wodą, smagano jałowcowymi gałązkami.

Takie smaganie świadczyło o wyjątkowej urodzie dziewczyny – wyjaśnia etnograf z Muzeum Warmii i Mazur, Anna Czachorowska:

Chłopcy brali gałązki jałowca albo brzozy, które zdążyły się zazielenić, namaczali je, by miały większą siłę smagania. Trzeba było wysmagać dziewczynę, ale zazwyczaj też najpierw złapać, bo dziewczęta uciekały, chociaż trzeba podkreślić, że może nie aż tak bardzo, bo wysmaganie świadczyło o pewnym zainteresowaniu.

00:00 / 00:00

Aby się wykupić od smagania, należało podarować kolorowe pisanki, świąteczne ciasto lub pieniądze. Takie zbieranie datków nazywano dyngowaniem.

Drugi dzień świąt Wielkiej Nocy był dawniej w naszym regionie dniem odwiedzin krewnych i znajomych – podkreśla etnograf z Muzeum Warmii i Mazur Anna Czachorowska:

Był też zwyczaj chodzenia po wykupku. Grupy takich wykupników chodziły od domu do domu, próbowały namówić gospodynie do tego, żeby poczęstowały ich czymś bardzo smacznym z wielkanocnego stołu. To też czas spotkań m.in. z sąsiadami.

00:00 / 00:00

A gości przyjmowano zawsze przy suto zastawionym stole.

 

Autor: I. Malewska
Redakcja: K. Ośko

Więcej w Lany Poniedziałek
Dzisiaj lany poniedziałek. Kiedyś zamiast lania wodą smagano gałązkami. Świadczyło to o wyjątkowej urodzie dziewczyny

Dziś lany poniedziałek. Na Warmii ten dzień dawniej rozpoczynał się smaganiem, bo zamiast oblewania wodą jak w innych regionach, warmińscy chłopcy smagali dziewczęta po nogach jałowcowymi...

Zamknij
RadioOlsztynTV