Przetarg na obsługę kolei unieważniony
Przetarg na obsługę połączeń kolejowych w województwie warmińsko-mazurskim będzie unieważniony i rozpisany na nowo.
To decyzja zarządu województwa – potwierdził Radiu Olsztyn marszałek Gustaw Marek Brzezin.
W ogłoszonym w piątek konkursie ofert wystartowały dwie firmy: Przewozy Regionalne i spółka Arriva. Jednak tylko „Przewozy” zaproponowały określoną kwotę za obsługę. Jest ona o 30 milionów wyższa niż możliwości samorządu.
Według Joanna Parzniewskiej, rzeczniczki Arrivy, samorząd nie działa na korzyść konkurencyjności, dlatego firma zamiast oferty przedłożyła marszałkowi list:
Tymczasem Ryszard Kuć, dyrektor warmińsko-mazurskich Przewozów Regionalnych, uważa, że samorząd powinien postawić na sprawdzoną spółkę:
Warszawska Fundacja Prokolej opublikowała raport, w którym zauważa, że dzięki organizacji przetargu nieograniczonego udało się uniknąć sytuacji podobne jak w województwie opolskim – gdzie Przewozy Regionalne pewne przyznania kontraktu zagroziły, że bez zwiększenia dofinansowania zrealizują 30 procent mniej połączeń i zwolnią 20 procent załogi.
Posłuchaj relacji Marka Lewińskiego:
(mewin/as)
Potrzeba dodatkowych 30 milionów złotych, żeby połączenia kolejowe na Warmii i Mazurach wciąż obsługiwały Przewozy Regionalne.
Czy pieniądze te znajdą się w budżecie samorządu zdecyduje dzisiaj zarząd województwa. Sprawa jest pokłosiem piątkowego otwarcia konkursu ofert. Wystartowały w nim dwie firmy: Przewozy Regionalne i spółka Arriva. Jednak tylko Przewozy Regionalne zaproponowały określoną kwotę za obsługę połączeń kolejowych przez najbliższe 5 lat. Arriva, należąca do niemieckiego koncernu Deutche-Bahn, złożyła pusty formularz, co oznacza, że poznała cenę konkurenta. Ta przewyższa kwotę, którą dysponuje urząd.
Samorząd może wydać na funkcjonowanie kolei 215 milionów złotych. Tymczasem Przewozy Regionalne zaproponowały kwotę o 30 milionów wyższą. Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego może zdecydować o przyznaniu dodatkowych pieniędzy Przewozom Regionalnym. Gdyby tak się nie stało – konkurs zostanie unieważniony i rozpisany na nowo. Wtedy jednak Arriva będzie mogła zablokować Przewozy Regionalne konkurencyjną ceną.
Byłaby to rewolucja w przewozach kolejowych w województwie warmińsko-mazurskim, bo do tej pory niemiecka firma obsługiwała tylko kilka linii pasażerskich. Decyzja ma zapaść jeszcze dziś.
Aktualna umowa na przewozy w regionie obowiązuje do końca tego roku. Podczas jej podpisywania samorząd musiał dopłacić jeszcze więcej, bo prawie 50 milionów złotych.
(lew/bsc)



























