Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 9 °C pogoda dziś
JUTRO: 5 °C pogoda jutro
Logowanie  

Jak świętowano dawniej? Wielkanocne tradycje Warmii i Mazur

Fot. Fotolia.com

Tradycje związane ze Świętami Wielkanocnymi na Warmii i Mazurach przez lata odgrywały istotną rolę w życiu lokalnych społeczności. Choć wiele zwyczajów zanikło, regionaliści podkreślają, że to ważna część tożsamości Warmii i Mazur.

To zwyczaje związane przede wszystkim z pobożnością ludową – podkreśla historyczka sztuki i religioznawczyni Dominika Kałabun-Nakielska.

Jak w wielu regionach, ta pobożność ludowa miała wiele wątków magicznych, kojarzących się z czasami przedchrześcijańskimi, na przykład jedzenie kotków bazi, które miały chronić przed chorobą

– powiedziała.

Etnografowie zwracają uwagę, że Warmia i Mazury były pod tym względem bardzo podobne.

Pewne zwyczaje w jednej i drugiej społeczności były kultywowane, ewentualnie były modyfikowane

– dodała Dominika Kałabun-Nakielska.

Na Mazurach wielkanocny poniedziałek przez lata wyglądał zupełnie inaczej niż w większości Polski. Zamiast wiader wody pojawiały się gałązki jałowca, a tradycje miały bardziej symboliczny niż żartobliwy charakter.

– Gałązki zebrane w Niedzielę Palmową służyły do smyrania dziewcząt – mówiła Magdalena Szumska z Muzeum Historycznego w Ełku.

Na dawnych Mazurach nie było zwyczaju oblewania wodą. Zamiast tego chłopcy gonili dziewczęta i smyrali je gałązkami jałowca. Od takiego „zabiegu” można było się wykupić, wręczając malowane jaja.

Innym zwyczajem było chodzenie po wsi z kurkiem. Chłopcy wycinali koguta z drewna lub papieru, a czasami wkładali żywego ptaka do koszyka. Odwiedzali domy, śpiewając „Alleluja”, a w zamian otrzymywali pisanki i ciasta.

Zwyczaj oblewania się wodą w lany poniedziałek pojawił się na Mazurach dopiero po 1945 roku, wraz z napływem przesiedleńców ze Wschodu.

Na Warmii i Mazurach wielkanocny poniedziałek rozpoczynało smaganie zielonymi witkami. Potem były odwiedziny, śpiew i zbieranie „wykupu” w postaci jajek czy wypieków. Typowy śmigus-dyngus, czyli oblewanie wodą, na Warmii i Mazurach był rzadkością i pojawiał się głównie przy granicy z Mazowszem.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: M. Rozbicka
Redakcja: A. Niebojewska/BSC

Więcej w Wielkanoc
Wspólne święta dla samotnych. Kuźnia Społeczna znów łączy ludzi

"Wielkanoc najlepiej smakuje przy wspólnym stole" - te słowa najlepiej oddają sens świątecznych śniadań dla samotnych, organizowanych od 8 lat przez Fundację "Wolne Miejsce" i Bank...

Zamknij
RadioOlsztynTV