Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 1 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Jak najdalej stąd

Jestem oczarowany nowym filmem Piotra Domalewskiego „Jak najdalej stąd”, film częściowo zrealizowano w Olsztynie. Olsztyn – a raczej Warmia – znakomicie sprawuje się jako plener filmowy. Warmia jest wyjątkowo fotogeniczna i posiada wielu utalentowanych aktorów, nakręcono tu także wiele filmów.

Nowy film Domalewskiego został częściowo wyprodukowany przez nasz znakomity Warmińsko-Mazurski Fundusz Filmowy – gratulacje, oraz przez wiele innych instytucji filmowych łącznie z irlandzkimi funduszami filmowymi i Telewizją Polską. Aktualnie film dostępny jest w streamingu i można swobodnie się nim nacieszyć. Tak właśnie nacieszyć, bo jest to znakomite kino, które ogląda się i słucha. Kiedyś mój kolega krytyk filmowy i wybitny znawca kina polskiego i światowego, powiedział mi – nie tylko oglądaj, ale i słuchaj. Wielkie dzięki.

Film wyjątkowo mi się podobał, oglądałem go już dwukrotnie. To takie nasze nie tylko olsztyńskie kino drogi, a droga z Olsztyna do Dublina jest dosyć wyboista i kosztowna, to także niezła lekcja odpowiedzialności.

Młoda dziewczyna Ola wyrusza do Dublina z Olsztyna po tragicznie zmarłego, praktycznie nieznanego jej ojca. Olę zagrała debiutantka – Zofia Stafiej i zrobiła to z prawdziwą klasą. Jej podróż po Olsztynie i Dublinie przypomina klasyczne amerykańskie filmy drogi, gdzie bohater musi borykać się z przeciwnościami losu, od czasu do czasu spotykając przyjazne dusze. Ciekawie pokazany Dublin, kilka niezłych scen obyczajowych, nasi na obczyźnie jak zawsze barwni i czasem charakterystyczni, po prostu swojscy – warto przejrzeć się w lustrze. Akcja wartka, bez dłużyzn.Życie na obczyźnie to nie jest tylko sobotnia zabawa w klubie dla wszystkich, to ciężka robota i forsa wysyłana do Olsztyna – kto z nas nie ma kogoś gdzieś tam daleko?

Film jest skromny, z dobrymi rolami wyjadaczy, czyli Arkadiusza Jakubika i Kingi Preis. Dzieło ma niezłe, klasyczne zakończenie i przyznam się Państwu, że z niecierpliwością czekam na kolejny film Domalewskiego. Trzymam za niego kciuki. Mam takie marzenie związane z polskim kinem obyczajowym – więcej Polski, mniej słonecznej Warszawy rodem z kiepskiego serialu. Lubię takie kino jak najnowszy film Piotra Domalewskiego. „Jak najdalej stąd” to świetne kino dla świadomego widza. Gratulacje.

Kinoman

Więcej w film, felieton, debiut
Złote Taśmy przyznane. Wśród wyróżnionych film kręcony w Olsztynie!

Koło Piśmiennictwa Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich (polska sekcja FIPRESCI) przyznało nagrody dla filmów wprowadzonych na ekrany polskich kin w 2020 roku. Nagrodzone Złotymi Taśmami filmy to:...

Zamknij
RadioOlsztynTV