Aktualności, Aplikacja mobilna
Hejt to nie tylko słowa. Za mowę nienawiści grożą surowe kary
Mowa nienawiści wciąż pozostaje jednym z najpoważniejszych problemów współczesnej komunikacji, zwłaszcza w internecie. Z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciwdziałania Mowie Nienawiści eksperci przypominają, że hejt może mieć poważne konsekwencje zarówno dla ofiar, jak i jego sprawców.
Hejt może dotknąć każdego – niezależnie od wieku, płci czy wykonywanego zawodu. Zdaniem psychologa sportowego Dariusza Nowickiego osoby publikujące obraźliwe komentarze często same borykają się z problemami natury psychologicznej.
To osoba, która ma własne problemy natury psychologicznej. To jest też pierwsza dobra informacja dla ofiar hejtu – to nie Ty, jako ofiara, masz problem. Tak naprawdę problem leży po stronie hejtera
– powiedział.
Jak dodał Dariusz Nowicki, hejterzy to często osoby, które nie potrafią zaakceptować sukcesów innych.
Pojawia się zazdrość i zaniżone poczucie własnej wartości. Czasami nakłada się na to również potrzeba władzy. Atakując kogoś i obserwując jego reakcję, zyskują poczucie kontroli i dominacji nad atakowaną osobą
– wyjaśnił.
Podkomisarz Tomasz Markowski, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, przypomina, że jeśli komentarze przekroczą granice konstruktywnej krytyki czy wolności słowa, mogą stać się przestępstwem.
Przepisy, na podstawie których najczęściej wyciąga się konsekwencje wobec hejterów, dotyczą znieważania zarówno pojedynczej osoby, jak i grup osób ze względu na przynależność narodową lub etniczną, wyznanie czy orientację seksualną. Obejmują również przestępstwa zniesławienia, stalkingu i nękania, a także te najpoważniejsze, związane z kierowaniem gróźb karalnych czy nawoływaniem do popełnienia przestępstwa
– powiedział. Karą za takie przestępstwa może być wysoka grzywna lub nawet kilka lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że osoby dotknięte hejtem nie powinny pozostawać bierne i mogą zgłaszać takie przypadki odpowiednim służbom.
Posłuchaj relacji Piotra Świniarskiego
Autor: P. Świniarski
Redakcja: A. Niebojewska




























