Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Region, Regiony
Grupa mieszkańców chce odwołać władze jednej z największych spółdzielni w Olsztynie

Jeden z protestów przed SM Jaroty. Fot. L. Tekielski
Mieszkańcy chcą zmiany władz spółdzielni mieszkaniowej „Jaroty” w Olsztynie. Od roku trwa konflikt członków spółdzielni z jej zarządem.
Jak mówi Krystyna Szczygieł, powodem są wysokie czynsze i lekceważenie prawa spółdzielczego.
O wszystkich sprawach prezes decyduje za nas. Nawet nie wiemy za co płacimy. Dostajemy wrzuty do skrzynek, że mamy zapłacić i nie mamy nic do powiedzenia.
Mieszkańców wspiera senator Lidia Staroń, która podkreśla, że to mieszkańcy powinni współdecydować, bo są właścicielami mieszkań.
To wy jesteście właścicielami, to jest wasz majątek, a nie majątek prezesa, a ludzie nie maja na chleb.
Protestująca grupa wzywa wszystkich mieszkańców spółdzielni „Jaroty” do obecności na jutrzejszym walnym zgromadzeniu, by móc odwołać obecne władze.

Fot. M. Kwiatkowska

Protest przed Spółdzielnią Mieszkaniową Jaroty. Fot. L. Tekielski
Autor: M. Kwiatkowska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy