Z betonu w zieleń. Ostróda zmienia centrum miasta
Betonowe place bez cienia i zieleni wciąż dominują w wielu miastach, także na Warmii i Mazurach. Ostróda rozpoczyna właśnie przebudowę jednego z nich, stawiając na drzewa i nowe nasadzenia. Czy podobne zmiany uda się wprowadzić także w innych miejscowościach?
Ostróda rozpoczęła właśnie rewitalizację placu Tysiąclecia Państwa Polskiego. Kilkanaście lat temu zostały tam wycięte lipy, teraz mają być sadzone nowe rośliny, także drzewa liściaste. Po przebudowie placu od strony fontanny, ruszy drugi etap – stworzenie terenów zielonych nad rzeką, czyli parku nad Drwęcą.
Przy fontannie projekt zakłada zasadzenie 11 drzew liściastych, pół tysiąca krzewów oraz traw i kwiatów. – Koszt prac to około 4 mln zł, 85 proc. to unijne dofinansowanie – wyjaśnia burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski. Rewitalizacja placu w Ostródzie ma się zakończyć w listopadzie tego roku.
Czy tym tropem pójdą inne miasta? Zieleni brakuje choćby w centralnej części Nidzicy. Zmiana tego nie jest łatwa. Burmistrz miasta Jacek Kosmala zapewnia, że bardzo chciałby posadzić drzewa na Placu Wolności. – Ale historycznie nigdy tam drzew nie było – i tej tezy trzyma się konserwator zabytków – tłumaczy.
Miasto dostało zgodę jedynie na postawienie donic z drzewami, ale te rośliny nie są duże.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Skrago
Redakcja: A. Niebojewska




























