Abramowski i Wróbel rozpoczynają sezon
Tymek Abramowski i Jakub Wróbel stają na starcie 73. Rajdu Szwecji, inaugurującego ich pierwszy sezon w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Po wywalczeniu mistrzostwa Europy w klasie ERC3, polska załoga wykonuje kolejny krok w sportowej karierze i rozpoczyna kampanię w klasie WRC3.
Sezon 2025 był dla Abramowskiego i Wróbla przełomowy. Oprócz tytułu mistrzów Europy w ERC3, Polacy triumfowali także w prestiżowym pucharze M-Sport Fiesta Rally3 Trophy. Naturalnym etapem dalszego rozwoju stał się awans do światowego czempionatu. W sezonie 2026 duet rywalizuje w WRC3 za kierownicą dobrze znanego Forda Fiesty Rally3, przygotowywanego przez doświadczony polski zespół RallylabTechnology.
Pierwszym przystankiem w światowej kampanii jest jedyna w kalendarzu prawdziwie zimowa runda – Rajd Szwecji. Bazą zawodów jest miejscowość Umeå, położona na północy kraju. To rajd wyjątkowy – rozgrywany w całości na śniegu i lodzie, z wykorzystaniem opon z tzw. długim kolcem szwedzkim, zapewniającym maksymalną przyczepność w ekstremalnych warunkach. Charakterystyczne dla tej rundy są bardzo szybkie odcinki specjalne z długimi łukami i licznymi szczytami.
Specyfika tras nie jest jednak Abramowskiemu obca. Kierowca rozwijał swoje umiejętności m.in. w Estonii, na Łotwie i Litwie – regionach słynących z szybkich, technicznych dróg szutrowych, gdzie miał również okazję rywalizować w warunkach zimowych. To doświadczenie może okazać się kluczowe podczas szwedzkiej rundy.
W ramach przygotowań do sezonu WRC polska załoga wystartowała w 14. Rally Alūksne na Łotwie. Zajęła tam 5. miejsce w klasyfikacji generalnej, będąc jednocześnie najszybszą załogą w samochodzie Rally3, co potwierdziło wysoką formę przed startem mistrzostw świata.
Rajd Szwecji rozpocznie się w czwartek o godzinie 19:05 od odcinka specjalnego Umeå 1. Na zawodników czeka łącznie 18 prób sportowych o łącznej długości blisko 300 kilometrów. W klasie WRC3 do rywalizacji zgłosiło się 10 załóg.
Nie mogłem się doczekać tego dnia. Rozpoczynam dziś z Kubą największe wyzwanie w karierze, czyli pierwszy sezon startów w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Mamy już za sobą zapoznanie z trasami Rajdu Szwecji i wiemy, że będzie bardzo szybko, ale tego się spodziewaliśmy. Trasa jest mocno oblodzona, nie ma na niej większej pokrywy luźnego śniegu i nie wychodzi szuter. Dodatkowo drogi są bardzo szeroko odśnieżone, więc zapowiada się naprawdę szybki rajd – myślę, że jeszcze szybszy niż w latach ubiegłych
– mówi Tymoteusz Abramowski.
Optymizmu nie kryje także pilot Jakub Wróbel.
Bardzo się cieszę, że razem z Tymkiem możemy wykonać kolejny krok i spełniać marzenia o startach w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Pierwszym wyzwaniem jest Rajd Szwecji, gdzie czekają na nas niesamowite, bardzo szybkie odcinki specjalne. Czujemy, że jesteśmy dobrze przygotowani do nadchodzącej rywalizacji. Dobre wejście w sezon jest bardzo ważne, więc trzymajcie za nas kciuki!
– podkreśla.
Przed polską załogą intensywny weekend i pierwsza weryfikacja na światowym poziomie. Rajd Szwecji będzie nie tylko sportowym sprawdzianem, ale także symbolicznym początkiem nowego rozdziału w karierze Abramowskiego i Wróbla.
Redakcja: Ł. Sadlak





























