Abramowski i Wróbel przypieczętują mistrzostwo?
Ten weekend może być jednym z najważniejszych w karierze Tymka Abramowskiego i Jakuba Wróbla. Podczas 5. Rali Ceredigion polska załoga może zapewnić sobie mistrzostwo Europy w klasie ERC3. Zanim jednak kalkulatory rozgrzeją się do czerwoności, na zawodników czeka 185 kilometrów rywalizacji na krętych walijskich odcinkach specjalnych.
Tymek Abramowski i Jakub Wróbel zapewnili sobie zwycięstwo w pucharze M-Sport Fiesta Rally3 Trophy jeszcze przed rozpoczęciem Rajdu Barum w zeszłym miesiącu. Na tym jednak wyzwania polskiej załogi w FIA ERC się nie kończą. Tymek i Jakub są bowiem liderami mistrzostw Europy w klasie ERC3 i tytuł mogą przypieczętować właśnie w ten weekend, podczas 5. Rali Ceredigion, na jedną rundę przed końcem sezonu. Ich przewaga nad drugą załogą wynosi w tym momencie 28 punktów.
Dwanaście miesięcy temu starty w Rajdowych Mistrzostwach Europy wydawały się wciąż odległym marzeniem. Dziś jesteśmy w Walii, gdzie w podczas Rali Ceredigion będziemy walczyć o mistrzostwo w klasie ERC3. To wiele dla mnie znaczy i pokazuje mi, że ścieżka, którą obraliśmy, jest odpowiednia
– ocenił Abramowski.
Pierwszym akcentem w trakcie weekendu będzie odcinek testowy, który rozpocznie się w piątek, 5 września, o godzinie 12:45 czasu polskiego. Po kilku godzinach zawodnicy przejadą przez rampę startową oraz oficjalnie rozpoczną rywalizację na krótkim miejskim odcinku Aberystwyth. Kolejne dwa dni rozstrzygną wyniki 5. Rali Ceredigion, a decydującym o losach batalii na walijskich asfaltach może być próba Y Diafol o długości prawie 34 kilometrów. Załogi pokonają ją dwukrotnie w sobotę.
Redakcja: Ł. Sadlak
Źródło: ABRAM Racing




























