Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna
Budowa Tarczy Wschód wkracza w decydującą fazę. MON zdradza szczegóły
Północno-wschodnia granica Polski przechodzi bezprecedensową transformację. Program Tarcza Wschód, będący kluczowym elementem strategii obronnej kraju, wszedł w fazę intensywnych prac terenowych. Wojsko Polskie zapowiada, że do końca grudnia nowoczesne umocnienia i systemy monitoringu obejmą odcinek o długości ponad 260 kilometrów.
Inwestycja, która budzi duże zainteresowanie opinii publicznej, nie jest już tylko projektem na papierze. Jak poinformował pułkownik Marek Pietrzak, rzecznik prasowy Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, rok 2024 ma być przełomowy pod względem skali realizowanych prac. Ubiegły rok przyniósł fundamenty pod obecne działania – wybudowano 10 km liniowej rozbudowy inżynieryjnej oraz 13 punktów składowania, co pozwoliło zabezpieczyć około 60 km linii granicznej. Plany na nadchodzące miesiące są jednak znacznie szersze.
Wychodzimy mocno w teren. Chcemy w tym roku zabezpieczyć dodatkowe 200 km granicy. Oznacza to, że na koniec roku pod ochroną znajdzie się łącznie ponad 260 km granicy północno-wschodniej
– zadeklarował płk Marek Pietrzak.
Wbrew powszechnym wyobrażeniom, Tarcza Wschód to nie tylko fizyczne zapory i magazyny. Sercem systemu ma być nowoczesna infrastruktura technologiczna, która umożliwi monitorowanie terenu przez 24 godziny na dobę. W skład systemu wejdą zaawansowane sensory, czujniki oraz radary. Szczególny nacisk położono na obronę przed bezzałogowcami.
Zakończyły się testy innowacyjnych urządzeń do rozpoznania akustycznego oraz walki elektronicznej i radioelektronicznej. Będą one stanowić elementy warstwowej ochrony przeciwdronowej
– wyjaśnił rzecznik Sztabu Generalnego.
O skali innowacyjności projektu świadczy fakt, że do Departamentu Innowacji MON wpłynęło ponad 700 propozycji od firm, uczelni i startupów. Najlepsze rozwiązania, obejmujące m.in. drony lądowe i powietrzne, zostaną na stałe wdrożone do Sił Zbrojnych RP.
Realizacja tak potężnej inwestycji budzi pytania o losy prywatnych gruntów. Władze lokalne uspokajają jednak mieszkańców. Jakub Bornus, wójt gminy Braniewo, podkreślił, że inwestycje prowadzone są głównie na terenach należących do państwa. – Mamy podpisane z wojskiem umowy na korzystanie z naszych dróg i gruntów. Zapora powstaje wyłącznie na gruntach Skarbu Państwa, a nie na terenach należących do osób fizycznych – wyjaśnia wójt Bornus.
Mimo tych zapewnień, nastroje wśród lokalnej społeczności są zróżnicowane. Podczas gdy jedni widzą w Tarczy Wschód gwarancję bezpieczeństwa i stabilności regionu, inni do tak radykalnej zmiany krajobrazu przygranicznego podchodzą z pewną rezerwą.
Tarcza Wschód to przedsięwzięcie o charakterze ogólnokrajowym. Choć liderem jest Ministerstwo Obrony Narodowej, w projekt zaangażowane są także resorty rolnictwa oraz klimatu i środowiska. Współpraca ta jest niezbędna, biorąc pod uwagę specyfikę terenów przygranicznych.
Docelowo program ma objąć aż 700 kilometrów granicy, tworząc nieprzekraczalną barierę chroniącą wschodnią flankę NATO.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: Ł. Sadlak



























