Politycy KO w Giżycku: wschodnie regiony, pieniądze na kulturę oraz ratownictwo
Przyszłość wschodnich regionów przygranicznych Unii Europejskiej była tematem konferencji zorganizowanej w Parlamencie Europejskim. Polscy europosłowie zabiegają o zwiększenie wsparcia finansowego dla województw położonych przy wschodniej granicy, w tym warmińsko-mazurskiego, wskazując na ich szczególną sytuację wynikającą z sąsiedztwa terenów objętych wojną.
Do sprawy odnieśli się podczas konferencji prasowej w Giżycku politycy Koalicji Obywatelskiej.
– To było bardzo ważne spotkanie – podkreślił europoseł Jacek Protas.
Jest strategia dla tych regionów. To jest bardzo ważne. Teraz rozpoczynamy batalię o to, by tak zmienić akty legislacyjne, żebyśmy jak najwięcej osiągnęli
– mówił.
W spotkaniu w Brukseli wzięło udział około 50 samorządowców z Warmii i Mazur oraz Podlasia. Jak zaznaczył starosta giżycki Mirosław Drzażdżewski, rozmowy dotyczyły przede wszystkim wyzwań, z jakimi mierzą się regiony graniczne.
Rozmawialiśmy o przyszłości. Dzieliliśmy się naszym doświadczeniem na temat tego, jak trudno obecnie sąsiadować z takim partnerem
– dodał.
W Brukseli zaprezentowano także wystawę fotograficzną ukazującą walory przyrodnicze i kulturowe Warmii i Mazur oraz Podlasia.
Na konferencji w Giżycku politycy poruszyli również kwestie finansowania kultury oraz wsparcia dla ratownictwa wodnego. Spotkanie odbyło się na terenie Twierdzy Boyen, która otrzyma niemal 50 mln zł na prace renowacyjne.
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Maciej Wróbel, poinformował o zakończeniu tegorocznych naborów w kluczowych programach resortu.
Województwo warmińsko-mazurskie jest jednym z największych beneficjentów. Przeznaczymy rekordową kwotę ponad 130 mln zł na programy ministerialne, ratowanie zabytków i wydarzenia kulturalne
– przekazał.
O potrzebie zmian w systemie finansowania ratownictwa wodnego mówiła senator Jolanta Piotrowska. Jak zaznaczyła, obecny model oparty na konkursach nie zapewnia stabilności działania służb.
Prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, żeby zmienić system finansowania ratownictwa wodnego. Zamiast wsparcia w formie konkursowej – tak jak jest obecnie, zabiegamy o to, by była to bezpośrednia dotacja
– dodała.
Szczególnie trudna sytuacja dotyczy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, które odpowiada za bezpieczeństwo na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Organizacja potrzebuje rocznie około 2–3 mln zł, tymczasem w ramach konkursu od wojewody otrzymuje jedynie około 500 tys. zł.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Zbrożek
Autor: M. Zbrożek
Redakcja: P. Jaguszewski



























