Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 18 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że „szubienice” powinny być usunięte

Briefing prasowy przed „szubienicami” Fot. D. Grzymska

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę gminy Olsztyn na decyzję ministra kultury, który utrzymał w mocy decyzję wojewody warmińsko-mazurskiego nakazującą usunięcie „szubienic”, czyli dawnego Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej. Wyrok zapadł w I instancji.

W tej sprawie konferencję prasową zwołał wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki, który pierwszy wydał taką decyzję, podtrzymaną przez ministra.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie potwierdził słuszność działania, które podjąłem w sprawie usunięcia z przestrzeni publicznej Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej, którego obecność tutaj hańbi pamięć o ofiarach Armii Czerwonej i stalinizmu, a dzisiaj o kontynuatorach ich działania – armii Putina

– powiedział wojewoda.

W konferencji uczestniczyła warmińsko-mazurka posłanka PiS Iwona Arent, która przypomniała, że sprawcą pozostawienia jednego z ostatnich w Polsce pomników sławiących Armię Czerwoną jest prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.

Blokował tę decyzję nawet wtedy, kiedy Rosjanie napadli na Ukrainę, kiedy mordowali kobiety i dzieci. Mimo wszystko bronił tego monumentu, który był symbolem mordowania polskiej ludności

– zaznaczyła posłanka.

– To pokazuje szkodliwość działań prezydenta Grzymowicza – dodał wojewoda.

Cały czas konsekwentnie sprzeciwia się usunięciu tego pomnika z przestrzeni publicznej. Jestem przekonany, że jesteśmy już blisko usunięcie tego monumentu z przestrzeni naszego miasta

– podkreślił.

– Od decyzji WSA przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego – poinformował Jakub Janicki z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Decyzję zobowiązującą gminę Olsztyn do usunięcia pomnika wydał pod koniec stycznia wojewoda warmińsko-mazurski, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. Oparł się przy tym na opinii prezesa IPN, że pomnik wzniesiony został w celu upamiętnienia Armii Czerwonej i propaguje komunizm, więc podlega ustawie dekomunizacyjnej i powinien zniknąć z przestrzeni publicznej. W połowie maja decyzję wojewody utrzymał w mocy minister kultury, uznając ją za słuszną i zgodną z prawem.

W skardze skierowanej do WSA w Warszawie olsztyński urząd miasta wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji ministra. Miasto starało się podważyć zasadność opinii prezesa IPN będącej podstawą decyzji ministra i wojewody, z której wynika, że pomnik propaguje komunizm. Magistrat uważa, że opinia IPN ma charakter uznaniowy i kategorycznie się z nią nie zgadza.

Ratusz wskazywał, że monument „ma znakomite wartości artystyczne”, a jego twórcą był wybitny rzeźbiarz Xawery Dunikowski.

Z dzisiejszego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zadowolony jest Jerzy Szmit, prezes Fundacji im. Piotra Poleskiego kandydujący z listy PiS do Sejmu.

To bardzo dobra wiadomość. To ponad 30 lat wysiłku środowisk patriotycznych – nie tylko olsztyńskich, ale też całego regionu – aby usunąć tę sowiecką pamiątkę z przestrzeni publicznej naszego miasta. Musi być ona przyjazna i świadczyć o tym, że jesteśmy w Polsce, a nie w miejscu zdominowanym przez sowieckie pamiątki

– powiedział.

Podkreślał również zasługi Władysława Kałudzińskiego i Wojciecha Kozioła, którzy wielokrotnie zamalowywali na czerwono symbole totalitaryzmu sowieckiego, by uświadomić władzom Olsztyna zabronione prawem ich upowszechnianie.

Z kolei swoje niezadowolenie wyrażała Bożena Przyłuska, która kandyduje do Sejmu z regionalnej listy Lewicy i która w tej sprawie zwołała dziś konferencję prasową pod urzędem wojewódzkim.

Jako osoba, która historyczne świadectwo materialne uważa za bardzo ważne, gmeranie i negowanie historii uważam za niedopuszczalne. Miasto Olsztyn powinno zwrócić się do NSA z takim odwołaniem

– zauważyła.

W sierpniu na pierwszym posiedzeniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał wykonanie decyzji, przed kolejną rozprawą, na której badał jej merytoryczność. Wyrok jest nieprawomocny. Gmina Olsztyna ma 30 dni na złożenie skargi kasacyjnej.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Bożena Przyłuska. Fot. D. Grzymska

Fot. P. Getka

Autor: D. Grzymska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy/M. Rutynowski

Więcej w Olsztyn, wyrok, ratusz, pomnik, Armia Czerwona, wsa, Wojewódzki Sąd Administracyjny, NSA, orzeczenie, szubienice, Naczelny Sąd Administracyjny
Za znęcanie się nad chorym kotem stanął przed sądem

25 września Sąd Rejonowy w Olsztynie ogłosi wyrok w sprawie Ryszarda R. oskarżonego o znęcanie się nad kotem ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna jest oskarżony o to,...

Zamknij
RadioOlsztynTV