W kogo uderzy podatek obrotowy
Nie od powierzchni, a od obrotu. Ministerstwo finansów przedstawiło planowany kształt nowego podatku od handlu.
Miałyby go płacić sklepy, których miesięczny obrót przekroczy 1,5 miliona złotych. Stawki podatku to 0,7 procenta obrotu przy obrocie do 300 milionów złotych miesięcznie i 1,3 procenta obrotu powyżej tej wartości.
Podatek był zapowiadany od miesięcy, początkowo jako danina uzależniona od wielkości sklepu, miał chronić polskie firmy i sieci handlowe. Ale jego zaproponowany kształt budzi duże kontrowersje.
Prezes sieci Społem Stanisław Tunkiewicz, twierdzi, że dla olsztyńskiego Społem będzie… zabójczy.
Można się też spodziewać, że duże zagraniczne sieci handlowe przerzucą część kosztów na dostawców i klientów, i to nie wyrówna szans polskich sklepów – dodaje Edward Gollent, prezes stowarzyszenia poszkodowanych przez sieci oraz Koalicji Polskich Producentów i Handlowców.
Dlatego część komentatorów liczy na zmiany w propozycji ministerstwa finansów. Trafi ona teraz pod obrady całego rządu, a następnie parlamentu.
Posłuchaj co na ten temat sądzą eksperci i olsztyńscy handlowcy – materiał przygotowany przez Andrzeja Piedziewicza:
(piedz/as/os)





























