Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 2 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Ruszył proces w sprawie napadu na kantor i próby zabójstwa trzech osób

Do napadu doszło w styczniu ubiegłego roku przy ulicy Głowackiego w Olsztynie. Fot. Beata Świerkowska-Chromy

Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces Jakuba D. oskarżonego o napad na kantor i próbę zabójstwa trzech osób. Mężczyzna odpowiada też za nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji.

Jakub D. został oskarżony o dokonanie w styczniu ubiegłego roku w kantorze przy ul. Głowackiego w Olsztynie rozboju z użyciem pistoletu i kradzieży 60 złotych monet o wartości 440 tys. zł, a także o usiłowanie zabójstwa trojga pracowników tego kantoru. Dwoje z nich zostało rannych, obrażenia realnie zagrażały ich życiu. Przeżyli, dzięki udzielonej pomocy medycznej.

Podczas pierwszej rozprawy oskarżony przyznał się do napadu na kantor oraz nielegalnego posiadania broni i amunicji, jednak zaprzeczył, aby chciał kogokolwiek zabić. Wyraził skruchę. – Do teraz nie mogę się pogodzić z tym, co się stało – mówił.

Wyjaśniał, że utrzymywał się z inwestowania na giełdzie, ale z czasem coraz częściej zdarzały mu się nietrafione inwestycje, przez co popadł w długi. Chcąc wyjść z kłopotów finansowych, postanowił napaść na kantor. Przed tym kupił nielegalnie pistolet typu Makarow i ponad sto sztuk amunicji do niego.

Na swój cel wybrał firmę zajmującą się obrotem kryptowalutami i złotem inwestycyjnym. Telefonicznie umówił się z pracownikiem tej placówki na dokonanie transakcji. Miała ona polegać na sprzedaży przez Jakuba D. bitcoinów za 500 tys. zł, a następnie zakupieniu za tę kwotę 60 złotych tzw. monet bulionowych.

Pistolet miał tylko „do postraszenia”

Oskarżony twierdzi, że spodziewał się zastać w kantorze tylko jednego pracownika, którego zamierzał obezwładnić paralizatorem, a pistolet miał tylko „do postraszenia”. Okazało się jednak, że w biurze są trzy osoby, przez co jego „plan się zburzył”.

Zdaniem śledczych, w trakcie tej pozorowanej transakcji Jakub D. poszedł do łazienki, gdzie zaatakował pracownicę kantoru, wobec której użył paralizatora i oddał do niej strzał. Następnie strzelił przez drzwi łazienki w kierunku blokujących je dwóch pozostałych pracowników, zaalarmowanych krzykiem swojej koleżanki. Jeden z tych mężczyzn został postrzelony, drugi zdołał wybiec z budynku, wzywając pomocy. Po wyjściu z łazienki napastnik oddał kolejny strzał w kierunku rannego. Potem zabrał z biura przygotowane wcześniej monety i uciekł.

Jakub D. następnego dnia po napadzie został zatrzymany przez policję i od tej pory jest w areszcie. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Autor: M. Boguszewski (PAP)
Redakcja: A. Niebojewska

Napad na kantor bitcoinowy w Olsztynie. Bandyta postrzelił 2 osoby. Wysoka nagroda i policyjna obława

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w napad, Olsztyn, kantor, proces
Brytyjscy blogerzy zachwyceni Warmią i Mazurami. „Już chcę tu wrócić”

Podróże, przygoda, kreatywność, odżywianie - to tylko wycinek zainteresowań twórców angielskiego bloga This Expansive Adventure. Fay i Matt Doyle odwiedzili Polskę na zaproszenie Zagranicznego Ośrodka Polskiej...

Zamknij
RadioOlsztynTV