Zagadka śmierci sprzed 20 lat. Policja ustaliła tożsamość mężczyzny i prosi o pomoc

Przez lata jego los był nieznany. Dopiero przypadkowe odkrycie uruchomiło śledztwo, które może wyjaśnić jedną z najbardziej zagadkowych spraw kryminalnych ostatnich lat w regionie.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie poszukują osób, które mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności śmierci mężczyzny sprzed ponad 20 lat.
Dwie młode osoby natrafiły na ludzkie szczątki we wrześniu ubiegłego roku. Znajdowały się one w pobliżu rzeki Łyny. Przeprowadzone badania wykazały, że ciało zostało zakopane ponad dwie dekady temu. Biegli ustalili również, że mężczyzna najprawdopodobniej padł ofiarą przestępstwa.
Dzięki analizie profilu DNA śledczy zdołali ustalić tożsamość. Pod nadzorem prokuratury prowadzone jest postępowanie mające wyjaśnić okoliczności śmierci.
Szczątki należą do mieszkańca Olsztyna, urodzonego w 1958 roku, który po raz ostatni był widziany w roku 2004. Od tamtej pory nie odbierał korespondencji, nikt ze znajomych ani sąsiadów nie widział go. Ustalenie okoliczności ostatnich lat jego życia nie było łatwe ze względu na to, że od końca lat 90. mężczyzna nie miał stałego miejsca zamieszkania, wcześniej odbywał kary pozbawienia wolności, usłyszał wiele zarzutów związanych z wyłudzeniami i posługiwaniem się fałszywymi dokumentami
– powiedział podkomisarz Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Jak ustalili śledczy, są to szczątki Stanisława Hornowicza. Policjanci apelują do wszystkich osób, które posiadają jakiekolwiek informacje na temat mężczyzny, jego kontaktów, miejsca pobytu po 2004 roku lub okoliczności jego zaginięcia, o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Olsztynie.
Każda, nawet z pozoru nieistotna informacja, może pomóc w wyjaśnieniu sprawy śmierci mieszkańca Olsztyna.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: W. Chromy
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

























