Rosjanie oddali hołd generałowi Iwanowi Czerniachowskiemu

W 69. rocznicę śmierci generała Czerniachowskiego Rosjanie pod pomnikiem radzieckiego bohatera w Pieniężnie złożyli kwiaty i wieńce. Fot. K. Kaszubski

Hołd radzieckiemu generałowi Iwanowi Czerniachowskiemu oddała także młodzież z rosyjskich szkół. Fot. K. Kaszubski

Około 100 osób wzięło udział w rosyjskich uroczystościach pod pomnikiem radzieckiego generała Czerniachowskiego z okazji 69. rocznicy jego śmierci. Fot. K. Kaszubski

Około 100 osób wzięło udział w rosyjskich uroczystościach pod pomnikiem radzieckiego generała Czerniachowskiego w 69. rocznicę jego śmierci. Fot. K. Kaszubski

Około 100 osób wzięło udział w rosyjskich uroczystościach pod pomnikiem radzieckiego generała Czerniachowskiego z okazji 69. rocznicy jego śmierci. Fot. K. Kaszubski
Około stu osób wzięło udział w rosyjskich uroczystościach pod pomnikiem generała Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie. Okazją do złożenia wieńców była 69. rocznica jego śmierci.
Monument – decyzją radnych Pieniężna – ma zostać przeniesiony, z czym nie zgadza się strona rosyjska. Kwiaty pod pomnikiem złożyli między innymi: ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksander Aleksiejew, gubernator obwodu kaliningradzkiego Nikołaj Cukanow, członkowie rządu obwodu, deputowani dumy obwodowej oraz konsul Federacji Rosyjskiej w Gdańsku Siergej Siemionow.
W rozmowie z Radiem Olsztyn ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksander Aleksiejew powiedział, że Rosja stoi na stanowisku, że pomnik radzieckiego bohatera powinien pozostać w Pieniężnie. Dodał też, że nie warto zaczynać wojny o pomniki.
Gubernator obwodu kaliningradzkiego Nikołaj Cukanow poinformował natomiast, że o przyszłości pomnika generała Czerniachowskiego rozmawia m.in. z wojewodą warmińsko-mazurskim Marian Podziewski. Gubernator dodał, że Federacja Rosyjska jest gotowa przejąć sporny pomnik, ale ma nadzieję, że pozostanie on w Pieniężnie.
Posłuchaj relacji Krzysztofa Kaszubskiego

Do Pieniężna przyjechał ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Aleksander Aleksiejew. Fot. K. Kaszubski.
Podczas rosyjskich uroczystości przy pomniku – z transparentem upamiętniającym żołnierzy Armii Krajowej – demonstrowali członkowie stowarzyszenia Solidarni 2010. Generał Czerniachowski to postać, która hańbi naszą historię – mówił protestujący Jacek Adamas.

Podczas rosyjskich uroczystości przy pomniku demonstrowali członkowie stowarzyszenia Solidarni 2010. Fot. K. Kaszubski.

Przy pomniku generała Czerniachowskiego w Pieniężnie demonstrowali członkowie stowarzyszenia Solidarni 2010. Fot. K. Kaszubski
W miniony czwartek, Rosjanie, bez zgody lokalnych władz, pomalowali pomnik generała Czerniachowskiego na biało i uporządkowali teren. Po decyzji lokalnych władz o usunięciu pomnika radzieckiego generała władze Obwodu Kaliningradzkiego zaoferowały, że wezmą go pod opiekę. Potem deputowani z komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej zwrócili się o interwencję do MSZ i zadeklarowali, że chcieliby przenieść pomnik do Rosji. Wiceszef komisji polityki regionalnej Dumy powiedział, że usunięcie pomnika radzieckiego bohatera narodowego byłoby aktem barbarzyństwa, wandalizmu i braku szacunku dla Rosjan.

Przed uroczystościami Rosjanie odmalowali pomnik generała Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie. Fot. K. Kaszubski
W Pieniężnie pomnik budzi wielkie emocje. Z końcem stycznia Rada Miasta zdecydowała o usunięciu monumentu generała odpowiedzialnego za aresztowania i wywóz do łagrów dowódców i żołnierzy wileńskiego okręgu AK. Generał Iwan Czerniachowski zginął 18 lutego 1945 roku pod Pieniężnem. Został pochowany w Wilnie, a po odzyskaniu przez Litwę niepodległości, jego ciało przeniesiono do Moskwy. (kasz/bsc)
Oto archiwalne zdjęcia z uroczystości pod pomnikiem generała Iwana Czerniachowskiego






























