Aktualności, Aplikacja mobilna
Posłanka Iwona Arent o raporcie w sprawie Amber Gold: Instytucje państwa zawiodły i tysiące ludzi zostało oszukanych
Przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann przedstawiła główne punkty projektu raportu końcowego z jej prac. Dokument liczy blisko 700 stron.
Jak podkreśla zasiadająca w komisji warmińsko-mazurska posłanka PiS Iwona Arent, raport krytycznie ocenia działania wobec Amber Gold trzech ministerstw: finansów, spraw wewnętrznych oraz budownictwa, a także postawę Urzędu Lotnictwa Cywilnego, policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i prokuratury.
Instytucje państwa zawiodły i pozwoliły na to, że tysiące ludzi zostało oszukanych przez spółkę Amber Gold na ponad 800 milionów złotych. Odpowiedzialność za to co się stało w Amber Gold ponosi także ówczesny premier Donald Tusk oraz kilku jego ministrów, którzy byli odpowiedzialni za funkcjonowanie instytucji w państwie.
Z tezami raportu nie zgadzają się posłowie opozycji. Zdaniem Witolda Zembaczyńskiego z Nowoczesnej przedstawiony dokument jest upolityczniony.
Projekt raportu został przekazanym członkom komisji. Będą mieli 2 tygodnie na zapoznanie się z nim oraz kolejne 2 na zgłoszenie do niego uwag. Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się w czerwcu.
Autor: J.Golon
Redakcja: B.Świerkowska-Chromy