Olsztyn, Aktualności
Olsztyńscy taksówkarze złożyli petycję do premier na ręce wicewojewody

Delegacja taksówkarzy złożyła petycje na ręce wojewody, fot. D.Grzymska
Nie mają licencji, kasy fiskalnej, nie muszą płacić podatków i zdawać egzaminów z topografii miasta. Mowa o kierowcach świadczących usługi przewozowe poprzez aplikację mobilną. Są solą w oku taksówkarzy, którzy dziś (5 czerwca) w większości polskich miast zorganizowali protest, zakończony przekazaniem petycji do Premier Beaty Szydło na ręce odpowiednich wojewodów.
W Olsztynie tego problemu jeszcze nie ma, ale środowisko taksówkarzy solidaryzując się z kolegami w kraju, złożyło petycję do pani premier na ręce wicewojewody Sławomira Sadowskiego. Wicewojewoda zobowiązał się dokument przekazać.
Za szarą strefę, związaną z nielegalnym przewozem osób bierze się ministerstwo infrastruktury i budownictwa. Wiceminister Jerzy Szmit potwierdza, że przygotowywana jest ustawa, która ureguluje rynek, by wszyscy którzy prowadzą taką działalność mieli równe prawa i obowiązki. Teraz kierowcy zamawiani poprzez aplikację mobilną nie ponoszą żadnych opłat, dotyczących usług taksówkarskich.
Dorota Grzymska/asocha
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Za każdym kursem kryje się opowieść. Kierowcy taksówek obchodzą swoje święto
-
Zaostrzone przepisy dotyczące wychodzenia z domu i korzystania z transportu. Policja zapowiada szczegółowe kontrole
-
Nadal bez wyroku ws. radnego pozwanego przez taksówkarzy
-
Olsztyński radny tłumaczy się przed sądem za wpis na Twitterze



























