Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -1 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Nadal niewielu żeglarzy dba o mazurskie jeziora. Część turystów spuszcza nieczystości do akwenów

Jezior Niegocin. Fot. Adobe Stock

Wciąż mało żeglarzy pływających na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich dba o czystość akwenów. Nie korzystają ze stacji odbioru nieczystości z żaglówek czy innych jednostek.

W ekomarinie w Giżycku zwiększono liczbę pomp odbierających nieczystości – poinformował dyrektor giżyckiego portu Dariusz Klimaszewski.

Mamy już dwie pompy stacjonarne i jedną mobilną, z którą możemy dojechać na keję do jednostki i odebrać nieczystości. Liczymy, że świadomość korzystających z akwenów będzie rosła i nie będą zanieczyszczać środowiska.

Dodał, że czerwiec pokazał jak duża jest potrzeba wypoczynku. Było sporo ludzi i jednostek w porcie. Niestety nie wszyscy żeglarze wykazują się kulturą, w tym także kulturą żeglarską. Brudzą wody jezior nieczystościami, gdy tymczasem mogliby skorzystać ze stacji odbioru.

To nie jest duży koszt – 10 zł. Tyle kosztują dwa piwa. Do tej pory każdego dnia czyściliśmy z nieczystości około 10 jednostek a moglibyśmy sto. Zachęcamy do tego, liczymy na odpowiedzialność żeglarzy

– ocenił Klimaszewski.

Na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich jest obecnie kilkanaście stacji odbioru nieczystości. Zdaniem Dariusza Klimaszewskiego, dobrym pomysłem byłoby usytuowanie w portach nie tylko stacji paliw, ale także stacji do odbioru nieczystości płynnych wraz z instrukcją obsługi. Przez ekomarinę w Giżycku przechodzi około 10 tysięcy jednostek w czasie sezonu wakacyjnego.

Nie bądź żeglarzem za dychę

Kilka lat temu władze Giżycka prowadziły akcję pod hasłem „Nie bądź żeglarzem za dychę”, która miała uzmysłowić turystom, że nie warto oszczędzać na ekologicznych zachowaniach. Apelowały do żeglarzy i motorowodniaków, by pływając po Wielkich Jeziorach Mazurskich nie spuszczali nieczystości do akwenów, ale odstawiali je do ekomarin. Przekonywały, że każdy kto woli zaoszczędzić na własne przyjemności i pozbyć się nieczystości w nielegalny sposób, poprzez ich wylanie do jeziora, zyskuje niechlubne miano „żeglarza za dychę”. Czy przy koszcie czarteru jachtu czy innych zakupach warto zaoszczędzić taką kwotę zanieczyszczając jeziora – wskazywały.

Giżycko to miejsce wyjątkowe, skrawek lądu otoczony z każdej strony wodą, położony nad brzegami jezior Kisajno i Niegocin. To tutaj są najlepsze warunki do żeglowania, latania bojerem lub surfowania po zamarzniętej tafli jeziora. Przez wielu określane mianem Wodniackiej Stolicy Polski, przyciąga swymi naturalnymi warunkami przyrodniczymi, które są idealne do uprawiania turystyki aktywnej.

 

Autor: A. Libudzka (PAP)
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Mazury, Niegocin, wilkasy, żeglarze, żaglówki
Niebezpieczny wypadek na Bełdanach. Ranną 5-latkę zabrał śmigłowiec LPR

Na jeziorze Bełdany 5-latka, która była ciągnięta na materacu za żaglówką została zraniona śrubą silnika. Sternikiem jachtu był jej ojciec, mieszkaniec województwa mazowieckiego. Dziewczynka ma złamaną...

Zamknij
RadioOlsztynTV