Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -4 °C pogoda dziś
JUTRO: -2 °C pogoda jutro
Logowanie  

Na wokandę wraca sprawa burmistrza Bisztynka

Po decyzji sądu apelacyjnego w Białymstoku o przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, Jan W. i jego syn Paweł W. znów pojawili się w olsztyńskim sądzie okręgowym.

Jan W. i jego syn Paweł W. zostali oskarżeni m.in. o wyłudzenie pieniędzy z unijnych dotacji. Według prokuratury, 8 lat temu syn burmistrza – Paweł W. zarejestrował się w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, sfałszował umowę o użytkowaniu gruntów rolnych oraz zakupu maszyn rolniczych. Wszystko po to, by dostać od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 300 tysięcy złotych unijnej dotacji.

Jan W. i Paweł W. od początku nie przyznawali się do winy. Odwołali się od wyroków skazujących w pierwszej instancji, a sąd w Białymstoku przekazał sprawę pod koniec grudnia ub. roku do ponownego rozpatrzenia. Dziś oskarżeni ponownie składali wyjaśnienia, nie chcieli jednak rozmawiać z mediami. Jak powiedziała mi ich obrończyni, zrobią to dopiero po ogłoszeniu prawomocnego wyroku.

Prawomocny jest natomiast wyrok uniewinniający burmistrza od zarzutu nieumyślnego paserstwa. Chodziło o kupno maszyny rolniczej, która miała pochodzić z nielegalnego źródła. Jan W. tłumaczył, że nie znał historii ciągnika, który został sprowadzony z Holandii. Zakup nie wzbudzał jego podejrzeń tym bardziej, że pojazd został zarejestrowany bez zastrzeżeń w Polsce. Kolejna rozprawa – 12 września. Wtedy sąd zamierza przesłuchać świadków w tej sprawie. (mświn/as)

Przeczytaj poprzedni wpis:
The Wall

No i po koncercie, napięcie minęło, Roger przybył, zagrał, zaśpiewał i odjechał ze swoją kawalkadą, ze swoim objazdowym teatrem prezentującym na całym świecie multimedialne przedstawienie zatytułowane...

Zamknij
RadioOlsztynTV