Żołnierze i cywile nagrodzeni podczas Gali Husarz w Olsztynie

Fot. K. Frankowski
W Auli Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie odbyła się uroczysta Gala Husarz. To już 22. edycja wydarzenia, podczas którego dowództwo 16. Dywizji Zmechanizowanej honoruje osoby szczególnie zasłużone dla wojska.
Statuetki, będące symbolem odwagi, determinacji i wytrwałości, nawiązującym do historycznego dziedzictwa polskiej armii, trafiają w ręce mundurowych, ale również samorządowców, partnerów społecznych oraz przedstawicieli instytucji.
Tegorocznymi laureatami nagrody zostali żołnierze z jednostek podległych 16. Dywizji Zmechanizowanej – płk Sławomir Łakomiec, ppłk Krzysztof Gajda, st. chor. szt. Wiesław Komoszewski, st. szer. Karolina Gągerowska. Wyróżnieni cywile to burmistrz Orzysza Zbigniew Włodkowski i dyrektor Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej Janusz Ciepliński.
Dowódca 16. Dywizji Zmechanizowanej, generał dywizji Wojciech Ziółkowski przypomniał, że do tej pory wręczono ponad 160 takich wyróżnień.
Przede wszystkim łączy ich to, że wspierają 16. Pomorską Dywizję Zmechanizowaną, na ich wsparcie możemy zawsze liczyć i rozsławiają nasze imię. A jacy są codziennie moi żołnierze? Codziennie są bojowi, przygotowują się do realizacji zadań zgodnie z wojennym przeznaczeniem i temu przede wszystkim poświęcamy naszą służbę, szkoleniu i przygotowaniu się do realizacji zadań
– wyjaśnił generał.
O tym, jak ważny jest odpowiedni dobór nagrodzonych, mówił rzecznik prasowy dywizji, major Karol Frankowski.
Ta statuetka to wyjątkowa nagroda. Wręczamy nagrody dla wyjątkowych osób, wyjątkowych żołnierzy, ale również dla osób, którzy na co dzień współpracują z dywizją, czyli na przykład władz samorządowych. Są to osoby, które po prostu zasłużyły się dla dywizji, no i żołnierze, którzy wykazali się wielką niezłomnością i wielką ofiarnością na rzecz ojczyzny
– podkreślał oficer prasowy.
Wśród docenionych mundurowych znalazł się starszy chorąży sztabowy Wiesław Komoszewski, który od lat dba o sprawność fizyczną żołnierzy.
Współczesny żołnierz to jest żołnierz wyszkolony, wysportowany. Już dawno nie ma w naszej armii mitu żołnierza z brzuszkiem. Sam, jako 49-letni żołnierz, uprawiam sporty walki do dnia dzisiejszego, przygotowuję też reprezentantów dywizji. Wydaje mi się, że dowódca wyróżnił mnie właśnie przez to moje zaangażowanie w podnoszenie prestiżu i budowanie marki naszej dywizji
– zauważa nagrodzony podoficer.
Współpraca wojska z samorządami przynosi ogromne korzyści dla całego regionu, co zaznacza Zbigniew Włodkowski, burmistrz Orzysza.
Współpraca, którą mam od ponad 10 lat z różnymi formacjami wojskowymi, daje bardzo wymierne owoce dla Orzysza. To jest największy zakład pracy. Nic się nie dzieje samo i jeżeli nie ma partnerstwa, nie ma porozumienia, to wiele rzeczy by się nie wydarzyło. Dzisiaj saperzy za zgodą dowódcy generalnego rozminowują rzekę Orzyszę, przygotowując ten szlak do spływów kajakowych. Jesteśmy otwarci na wojsko, a wojsko wie, że może na nas liczyć
– tłumaczył burmistrz.
Wieloletnim partnerem dywizji są również instytucje kultury. Janusz Ciepliński, dyrektor Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej w Olsztynie, odebrał statuetkę w dowód otwartości na inicjatywy żołnierzy.
Zawsze robimy to szczerze, z otwartymi ramionami. Bardzo doceniamy i szanujemy żołnierzy oraz pracowników cywilnych wojska, bo Polska jest wspólna. My wiemy, że żeby ludzie mogli bezpiecznie słuchać muzyki klasycznej, ktoś musi nad naszym bezpieczeństwem czuwać. Dlatego bez specjalnego zadęcia, z głębi serca gratuluję wszystkim żołnierzom
– podsumował dyrektor filharmonii.
Posłuchaj wypowiedzi

Fot. K. Frankowski

Fot. K. Frankowski

Fot. K. Frankowski
Autor: M. Lewiński
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



















