11 września 2001 roku. 25 lat od tragedii, która zmieniła świat
Mija 25 lat od największego w dziejach ataku terrorystycznego. 11 września 2001 roku w zamachach w Stanach Zjednoczonych zginęło oficjalnie 2977 osób, nie licząc 19 zamachowców.
W Nowym Jorku terroryści przejęli cztery samoloty. Dwa z nich uderzyły w wieże World Trade Center. W wyniku ataku i zawalenia się budynków zginęło ponad 2700 osób, w tym ponad 400 strażaków i policjantów.
Wydarzenia sprzed 25 lat wciąż są pamiętane przez mieszkańców Olsztyna.
Wróciłem wtedy ze szkoły i pamiętam, że na każdym kanale leciało to samo. Byłem wtedy zbyt młody, żeby to rozumieć. Trochę ludzie o tym już zapomnieli (…) To było straszne, dla mnie to był szok, że u nas też to się może wydarzyć (…) To była potężna tragedia, zginęło wiele osób. Atak był nie do przewidzenia, bo to było planowane przez Al Kaidę latami i oby to się nie powtórzyło
– mówili mieszkańcy.
Kolejny z samolotów uderzył w Pentagon. Zginęły tam 184 osoby – 125 pracowników budynku oraz 59 osób znajdujących się na pokładzie samolotu.
Czwarty samolot, należący do United Airlines, rozbił się na polu w Pensylwanii. Zginęło 40 pasażerów i członków załogi. Według ustaleń śledczych do katastrofy doszło po tym, jak pasażerowie podjęli próbę przejęcia kontroli nad maszyną.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Skargo
Redakcja: P. Jaguszewski
























