Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 24 °C pogoda dziś
JUTRO: 25 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Koszary – Olsztyn kryminalny – Antologia literacka

Koszary – Olsztyn kryminalny – Antologia literacka

Literatura kryminalna wciąż jest na fali wznoszącej. Dowodzą tego prestiżowe nagrody, jak paszport Polityki dla Zygmunta Miłoszewskiego, potwierdza rosnąca sprzedaż książek oraz coraz większa konkurencja wśród autorów.

Według danych Portalu kryminalnego w ubiegłym roku ukazało się aż 139 tytułów nowych polskich powieści tego gatunku. Czy przyczyna tej popularności tkwi w modzie na kryminał, stale utrzymującej się w Europie? Czy może w zarozumialstwie tzw. „ambitnej literatury artystycznej”, odległej od oczekiwań przeciętnego odbiorcy? Pewnie w jednym i drugim.

Wydawnictwo Oficynka opublikowało u schyłku ubiegłego roku antologię opowiadań pt. Kryminalny Olsztyn. Zawiera ona teksty wyróżnione i nagrodzone w konkursie Miejskiej Biblioteki Publicznej na opowiadanie rozgrywające się w scenerii naszego miasta. Dziesięcioro autorów, przeważnie młodych i początkujących w sztuce pisarskiej, zostało wyselekcjonowanych spośród ponad trzydziestu nadesłanych prac. Pochodzą z Olsztyna, Ostródy, Barczewa, ale też z Wrocławia, Rzeszowa, Kolbud koło Gdańska, spod Warszawy. Wiem o tym wszystkim z internetu, bo wydawnictwo nie było łaskawe zamieścić w książce nawet krótkich not biograficznych.

W „Kryminalnym Olsztynie” pomysły fabularne przyprawiają o zawrót głowy. Już pierwsze opowiadanie, Kamienica z wieżyczką Wiktorii Korzeniewskiej – nie kryminał, właściwie rodzaj horroru – tchnie grozą, ale też posępną poezją. Duch miasta zmaterializowany w postaci upiornego antykwariusza wysysa z bohaterki-pisarki cały jej talent, aby powstała kolejna książka o nim samym. Jeszcze bardziej wyrafinowane jest opowiadanie Magdaleny Knedler L’art pour l’art, czyli Sztuka dla sztuki. Artysta-zbrodniarz aranżuje swoje morderstwa na wzór kompozycji obrazów i uprzedza o nich, podrzucając, świetne zresztą, płótna do muzeów i galerii. U Karoliny Wiaczewskiej z kolei śledztwo w sprawie seryjnych morderstw na olsztyńskim zamku prowadzi sam… Mikołaj Kopernik. Natomiast „Niemy świadek” Beaty Sarnowskiej to thriller psychologiczny, rozgrywający się w rodzinie Naujacków i w jej pięknej, secesyjnej kamienicy, obecnie siedzibie olsztyńskiego MOK-u. Robi wrażenie cyniczną grą, toczącą się między trójką bohaterów. W dziesiątkę trafił Marek Adamkowicz, autor mrocznej i sugestywnej Amnestii 1947. Rzeczywiście okres tuż powojenny na Warmii i Mazurach to czas wymarzony dla akcji kryminałów i powieści sensacyjnych. Dziwni „ludzie znikąd”, ukrywający się żołnierze podziemia, szabrownicy, hitlerowcy na fałszywych papierach, bezwzględność UB – czyli kopalnia niewykorzystanych tematów.

Trochę gorzej wypada język całej antologii, chociaż nie mam zamiaru mądrzyć się ani wytykać nieporadności czy nietrafionych słów. Najlepiej pod tym względem wygląda tytułowe opowiadanie Koszary Magdaleny Marii Bukowieckiej napisane lekko, ze swadą, dowcipem i autoironią. Wybaczamy Autorce nawet to, że zapomniała dobitniej wyjaśnić, z jakich pobudek uśmiercono pierwszego trupa tej narracji. Bo napomknienie w dialogu: „(…) zaprawił go zwykły bandzior. Już siedzi…” raczej nie usatysfakcjonuje dociekliwych konsumentów gatunku.

Nieszczególnie też z realiami. Czytając miałem niekiedy trudności w identyfikacji czasu akcji, nie odczuwałem wiarygodności niektórych scen. Kryminał, aby spełnić swoją gatunkową rolę, wymaga naprawdę starannego przygotowania materiału, zwłaszcza gdy Autor pisze o przeszłości. Inaczej zamiast budzić refleksję moralną – może śmieszyć, zamiast porażać przeżyciami – prowadzić do obciachu.

W antologii Kryminalny Olsztyn publikowali swoje opowiadania także Piotr Mielczarek, Wojciech Kulawski, Zuzanna Nikołajuk, Urszula Skorodziłło. Liczę, że o niejednym z tych nazwisk jeszcze usłyszymy, a ja z przyjemnością poświęcę czas na omówienie ich nowych książek.

Włodzimierz Kowalewski

(łw)

 

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w felieton literacki, koszary
Paszport Polityki dla Miłoszewskiego

Paszportu „Polityki” w kategorii literatury nigdy nie otrzymał żaden olsztyński pisarz, choć znam dwóch w przeszłości nominowanych. Tym razem jednak tą prestiżową nagrodą uhonorowano powieść „z...

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV