Aktualności, Aplikacja mobilna
Jerzy Szmit: Myślę, że powinniśmy obu panom powiedzieć „dość”
Członkowie Prawa i Sprawiedliwości nie angażują się w zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Olsztyna i w prowadzenie kampanii – mówił w Porannych Pytaniach Jerzy Szmit.
Prezes ugrupowania w okręgu olsztyńskim ocenił, że kampania referendalna została zapoczątkowana przez grupę, której twarzą jest Czesław Jerzy Małkowski. Przypomnijmy – były włodarz miasta w grudniu ubiegłego roku, po 12 latach procesu został prawomocnie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia ciężarnej urzędniczki. Wcześniej, w listopadzie 2018 roku Piotr Grzymowicz i Czesław Jerzy Małkowski zmierzyli się w drugiej turze wyborów na prezydenta Olsztyna. Mieszkańcy wybrali Piotra Grzymowicza na kolejną kadencję. Nie wiadomo, czy i jaki wpływ na ich decyzję mógł mieć prowadzony wówczas proces sądowy Małkowskiego.
Zdaniem Jerzego Szmita od 1994 roku Olsztynem rządzą środowiska lewicowe, mające swoją wizję, której jego ugrupowanie nie akceptuje – dotyczy to zarówno obecnego, jak i byłego prezydenta. – Myślę, że powinniśmy obu panom powiedzieć już „dość”. Natomiast z naszej oceny to referendum nie ma większej szansy, bo pierwsza połowa roku będzie zdominowana przede wszystkim przez kampanię prezydencką, ale też sprawy związane z sądownictwem, które koncentrują uwagę – przyznał Jerzy Szmit.
Inicjatorzy referendum muszą do 9 marca zebrać prawie 13 tysięcy podpisów pod wnioskiem.
Posłuchaj rozmowy Krzysztofa Kaszubskiego z Jerzym Szmitem
Redakcja: K. Ośko za K. Kaszubski
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Referendum nieważne. Ewa Jurkowska-Kawałko pozostaje wójtem Starych Juch
-
Stare Juchy zdecydują o przyszłości wójt. Cisza wyborcza przed referendum
-
Olsztyn uporządkuje przestrzeń miasta. W lutym ruszają konsultacje społeczne
-
Jak zmieni się Olsztyn? W Jeden na Jednego o konsultacjach i przyszłości miasta



























