Jak pomóc, by nie zaszkodzić? Młodzież uczyła się ratować życie
Jak udzielić pierwszej pomocy, żeby realnie pomóc, a nie zaszkodzić? W hali sportowo-widowiskowej w Iławie odbyły się rejonowe mistrzostwa pierwszej pomocy dla dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych i średnich.
Uczniowie mieli do wykonania przygotowane specjalnie dla nich zadania dotyczące możliwych wypadków i urazów. – Chodzi nam o to, żeby uczyć udzielania pomocy od najmłodszych lat – powiedział Janusz Skuzjus, prezes PCK w Iławie, który był organizatorem zawodów.
Człowiek najczęściej boi się rzeczy, których nie zna. Naszym zadaniem jest przygotowanie i zapoznanie młodych ludzi z ideą udzielania pierwszej pomocy. Staramy się przełamać strach i wyjaśnić, na czym polega pierwsza pomoc. Chcemy uświadomić młodym ludziom, jak ważne mogą być nawet sekundy w ratowaniu czyjegoś życia
– dodał.
Doskonale zdają sobie z tego sprawę uczestnicy rywalizacji, wśród nich jedna z uczennic Zespołu Szkół im. Ireny Kosmowskiej w Suszu. – Ogólnie umiem udzielać pierwszej pomocy, choć trochę się boję. Stwierdziłam, że udział w zawodach pomoże mi ten strach przezwyciężyć, bo wiem jak ważne jest udzielanie pomocy – powiedziała.
O idei niesienia pierwszej pomocy i organizacji zawodów mówił także wiceprezes PCK w Iławie Edward Jasik.
Te mistrzostwa mają na celu przede wszystkim propagowanie wśród dzieci i młodzieży chęci udzielania pomocy człowiekowi, którego życie jest zagrożone
– podkreślił.
Z czym musieli zmierzyć się uczestnicy mistrzostw?
Mieli do czynienia z resuscytacją krążeniowo-oddechową. Kolejne zadanie dotyczyło osoby porażonej prądem oraz osoby poparzonej wrzątkiem. W ostatniej stacji mieliśmy przypadek zasłabnięcia, ataku paniki u przechodnia oraz zderzenia dwóch osób – jednej jadącej na hulajnodze, a drugiej na deskorolce
– tłumaczył sędzia główny zawodów Mariusz Gross.
Na najlepsze drużyny czekały pamiątkowe puchary oraz awans do kolejnych etapów rywalizacji.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: A. Niebojewska


































