Jacek Protas: region może zyskać miliardy dzięki nowemu podejściu UE do wschodniej granicy

Fot. A. Niebojewska
Wojna hybrydowa na wschodzie wymusza zmianę myślenia w Brukseli, a dla Warmii i Mazur otwiera szansę na znaczące wsparcie finansowe. Marek Lewiński rozmawiał o tym z europosłem Koalicji Obywatelskiej Jackiem Protasem.
Jak twierdzi eurodeputowany Jacek Protas bliskość Rosji i Białorusi zamroziła lokalny biznes i turystykę, przez co region zmaga się z odpływem mieszkańców.
– Bliskość granicy powoduje duże utrudnienia dla działalności biznesowej, powoduje również niestety eksodus młodych ludzi – podkreślił Jacek Protas.
Odpowiedzią na te problemy ma być specjalny raport Parlamentu Europejskiego, którego autorem jest europoseł z Warmii i Mazur. Dokument ma przełożyć unijne deklaracje na konkretne nakłady finansowe po 2028 roku. Jak zaznaczył polityk, w Brukseli doszło do przełomu.
– Europa zrozumiała, że to prawdziwe zagrożenie dla niej jest na wschodzie – wskazał.
Wsparcie ma objąć między innymi zwiększenie unijnego dofinansowania dla przedsiębiorców do 75 procent oraz pełne, 100-procentowe pokrycie kosztów kluczowych inwestycji w bezpieczeństwo. Jacek Protas przypomniał, że Polska nie mierzy się wyłącznie z kryzysem migracyjnym.
– W tej chwili walczy się nie tylko za pomocą czołgów, dronów i artylerii, ale również prowadzi się wojnę hybrydową – zaznaczył gość Radia Olsztyn.
Głosowanie nad ostatecznym kształtem przygotowanego przez Jacka Protasa stanowiska w Parlamencie Europejskim zaplanowano na początek października.
W rozmowie nie zabrakło także tematów krajowych, w tym echa powołania nowego stowarzyszenia przez współpracowników Mateusza Morawieckiego. Zdaniem Jacka Protasa jest to czytelny sygnał buntu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
– Morawiecki i jego ludzie stwierdzili, że nie po drodze im w tej chwili z Czarnkiem – uważa Jacek Protas.
Według europosła były premier próbuje przesunąć się bliżej politycznego centrum.
– Próbują zagospodarować prawicowy elektorat, ale bliżej centrum – dodał polityk Koalicji Obywatelskiej
Mimo zawirowań po stronie politycznych konkurentów i słabszych sondaży mniejszych ugrupowań tworzących koalicję rządzącą, Jacek Protas pozostaje spokojny o pozycję Platformy Obywatelskiej.
Pytany o rolę premiera Donalda Tuska odpowiedział: – Chciałbym, żeby każdemu tak jego lider ciążył, jak nam ciąży Donald Tusk.
Jak ocenił, większym problemem są obecnie wyniki koalicjantów.
– Problemem jest to, że te partie, które do tej pory zagospodarowywały pewną część elektoratu, są pod kreską – przyznał gość Radia Olsztyn.
Posłuchaj rozmowy Marka Lewińskiego
Autor: M. Lewiński
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























