Frombork: klejnot w tombaku
Frombork, nazywany Klejnotem Warmii lub Grodem Kopernika, przez wieki miał swe wzloty i upadki. Dziś lata swojej świetności ma za sobą.
Obok niemych murów, świadków dawnego splendoru, mieszkają spadkobiercy wielkich, historycznych postaci. Największym ich marzeniem jest mieć pracę, rodzinę i cieszyć się miejscem, w którym żyją. Tymczasem w miasteczku panuje marazm, a i turystów jakby mniej.
Ubywa też mieszkańców, którzy za chlebem wyjeżdżają za granicę lub do większych miast. Kolejne władze nie mają pomysłu na wykorzystanie spuścizny po Mikołaju Koperniku czy innych nie mniej sławnych biskupach warmińskich.
Kto wie, może niedzielne wybory na burmistrza wyłonią osobę, która będzie potrafiła oszlifować ten warmiński Klejnot? A tymczasem przenieśmy się do Fromborka i wsłuchajmy się w stare i współczesne dzieje tego grodu. Naszym przewodnikiem będzie historyk z zamiłowania dr Edmund Kurowski, autor monografii tego miasta.
Posłuchaj reportażu Doroty Grzymskiej:

























