Dzieci i młodzież próbują kupić fakerwerki
Mimo, że do północy jeszcze wiele godzin to już zaczęła się kanonada. Fajerwerkami i petardami głównie bawią się dzieci i młodzież.
Mimo zakazu, jakoś udaje im się kupować materiały pirotechniczne. Jak potwierdza Anna Kowalska, pracownica stoiska z fajerwerkami w jednym z elbląskich sklepów, rzeczywiście, młodzi elblążanie próbują złamać przepis i sprzedawców. Tymczasem – jak przypomina, sprzedawca ma prawo sprawdzić, czy nastolatek skończył 18 lat oraz czy dziecko jest z osobą dorosłą. Jeśli nie, nie wolno im sprzedać fajerwerków.
Elbląska policja apeluje przede wszystkim do dorosłych, żeby nie lekceważyć corocznych przestróg. Nie wolno używać petard w tłumie ludzi, nie powinno się ich odpalać w stanie nietrzeźwym i zawsze zachować szczególną ostrożność – tłumaczy oficer prasowy elbląskiej policji, aspirant Krzysztof Nowacki.
Sprzedaż fajerwerków nieletnim może zakończyć się mandatem w wysokości 500 złotych, a nawet więzieniem. Karę może dostać też ten, który używa materiałów pirotechnicznych w dniach innych niż są podane w rozporządzeniu wojewody.
Zakaz nie obowiązuje 31 grudnia i 1 stycznia oraz – po raz pierwszy – 13 i 14 stycznia (koniec i początek roku według Kalendarza Juliańskiego). (mstan/łw)



























