Zwierzęta w biurze to mniej stresu, więcej uśmiechu. „Kot motywuje do pracy”
Zwierzęta od zawsze towarzyszyły ludziom w pracy i nadal tak jest – psy tropiące czy konie pociągowe to nic dziwnego, ale zwierzaki też coraz częściej towarzyszą nam w pracy jako pupile.
Są badania, które potwierdzają, że obecność zwierząt w biurze zmniejsza stres i sprawia, że pracownicy czują się bardziej zrelaksowani. Nie ma też prawnych przeciwwskazań. Mało tego, są nawet konkursy, które promują przyprowadzanie zwierząt do pracy.
Ostatnio ratusz w Ostródzie pochwalił się nową „pracowniczką” – to kotka Perełka. Zwierząt w biurach znajdziemy jednak więcej, choćby w spółce gminnej Akwedukty w Różnowie koło Dywit.
O Synku z Akweduktów opowiadają Anna Drankowicz, Aleksandra Kuch i ich szefowa Magdalena Klach-Chęcmanowska.
Posłuchaj relacji Aleksandry Skrago
Autor: A. Skrago
Redakcja: A. Niebojewska



























