Ełk, Aktualności, Aplikacja mobilna, Mrągowo, Regiony
S16 pod lupą ekologów. Trasa koliduje z siedliskami rzadkiego ptaka
Będzie kolejne opóźnienie wydania decyzji środowiskowej dla drogi S16 z Mrągowa do Ełku. Powodem jest m.in. wykrycie gniazd orlika krzykliwego.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie wezwała Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad do uzupełnienia raportu o oddziaływaniu drogi S16 Mrągowo – Ełk na środowisko. Uzupełnienia mają dotyczyć analizy akustycznej, analizy wibracji oraz analizy zanieczyszczenia światłem. Jednak co jeszcze ważniejsze – drogowcy mają rozważyć korektę trasy w dwóch miejscach.
RDOŚ podkreśla, że nie chodzi o stworzenie zupełnie nowego wariantu – tych na przestrzeni lat powstało ponad 40 – ale jedynie zmodyfikowanie planowanego przebiegu drogi.
Analiza przebiegu planowanej drogi w wariancie C wykazała, że przecina ona dwie strefy ochrony orlika krzykliwego. W związku z tym wezwaliśmy inwestora do rozważenia możliwości modyfikacji przebiegu planowanej drogi na tych dwóch fragmentach
– przekazała Justyna Januszewicz z RDOŚ w Olsztynie.
Chodzi o dwie lokalizacje w gmiach Orzysz i Ryn.
Orlik krzykliwy to drapieżny ptak, który żyje łącznie w 20 krajach. W Polsce mieszka około 2,5 tysiąca par – to kilkanaście procent jego całkowitej światowej populacji. I co jeszce ważniejsze – ważnym terenem, na którym żyją orliki krzykliwe, jest województwo warmińsko-mazurskie.
Przez Polskę przebiega zachodnia granica zwartego zasięgu tego gatunku. Główna koncentracja orlika to Warmia i Mazury, wschodnia część Podlasia i Lubelszczyzny oraz południowa część Podkarpacia
– wyjaśnił Sebastian Wręga z Komitetu Ochrony Orłów.
Problem w tym, że odsunięcie drogi ekspresowej o kilkaset metrów to zadanie, które może spowodować konieczność wykonania zupełnie nowych inwentaryzacji środowiskowych – i jeszcze bardziej opóźnić cały proces.
To nie jest droga gminna czy powiatowa, gdzie możemy sobie porobić jakieś zakręty i wywijasy, tylko tutaj będzie korekta drogi na odcinku prawdopodobnie wielu kilometrów. To może oznaczać, że wykroczymy poza aktualne opracowania środowiskowe i trzeba będzie zrobić od początku inwentaryzację. Nie wiemy też jeszcze, jaki to będzie miało wpływ na inne strefy ochronne
– powiedział Marcin Pokojski, dyrektor olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
To wszystko na pewno opóźni prace nad decyzją środowiskową dla S16 z Mrągowa do Ełku. Przypomnijmy, że te prace trwają już ponad 5 lat. RDOŚ przyznaje, że nie zakończą się wcześniej, niż w II połowie bieżącego roku.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Energetyczne wzmocnienie regionu. Jest zielone światło dla nowej linii
-
DK16 zmienia się w drogę ekspresową. Odcinek do Biskupca z pozwoleniem na budowę
-
Relacje Unii Europejskiej z USA, pomoc Ukrainie i budowa S16. Posłuchaj audycji My Wy Oni
-
Ponad 100 krytycznych uwag w sprawie budowy S16 z Mrągowa do Ełku

























