Radiowóz zabił motocyklistę
Koło Gietrzwałdu policyjny radiowóz zderzył się z czterema motocyklistami – jeden z nich zginął na miejscu, dwaj trafili do szpitala. Czwartemu motocykliście nic się nie stało – poinformowała rzeczniczka warmińsko-mazurskiej policji Izabela Niedźwiedzka-Pardela.
Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem na wysokości Gietrzwałdu na trasie krajowej numer 16.
Zginął 41-letni motocyklista z Iławy. Przez kilkadziesiąt minut był reanimowany, ale nic to nie dało. Radiowóz, który uczestniczył w wypadku, był oznakowany – dwaj policjanci z Olsztynka jechali nim na interwencję.
– Policja nie udziela jeszcze informacji o przyczynach wypadku – mówi Krzysztof Bisior z olsztyńskiej Komendy.
W obecności prokuratora sprawdzono trzeźwość policjantów (byli trzeźwi), dodatkowo zostali zawiezieni do szpitala na badania krwi na zawartość alkoholu. Wraz z prokuratorem pracuje m.in. ekspert z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.
(mswi/wch/os/bsc)



























