Przystawił do głowy pistolet sąsiadce
72-latek z Morąga wyjął na ulicy pistolet i przystawił do głowy jednej z kobiet. Była to jego sąsiadka.
Kobieta, która wezwała policję twierdzi, że mężczyzna już wcześniej ją wyzywał i obrażał. W mieszkaniu Henryka K. funkcjonariusze znaleźli broń gazową.
72-latek przyznał, że tym właśnie pistoletem straszył kobietę i wcale nie żałował swojego zachowania. Teraz za groźby, będzie się tłumaczył przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia. (wchr/as)


























