Ostatni listopadowy weekend pod znakiem gołoledzi i ograniczonej widoczności
Najpierw momentami intensywne opady, a następnie marznący śnieg powodujący gołoledź. Ostatni listopadowy weekend na drogach Warmii i Mazur był swego rodzaju sprawdzianem umiejętności dla kierowców.
Okazuje się, że ci zdali go dobrze, ponieważ policjanci z zachodnich powiatów regionu nie odnotowali większej niż zwykle liczby kolizji czy wypadków drogowych. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło jednak w Elblągu.
Na ulicy Bema auto wypadło z drogi. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd dachował. Tego typu sytuacje nie zdarzają się, kiedy prędkość jest dostosowana do warunków drogowych
– relacjonuje nadkomisarz Krzysztof Nowacki z tamtejszej policji.
Policjanci ustają okoliczności tego zdarzenia, ponieważ kierowca opuścił pojazd przed przyjazdem patrolu.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie przed mgłą, która będzie towarzyszyć kierowcom do poniedziałkowego poranka. Miejscami widzialność może być ograniczona do 200 metrów. Mgły lokalnie będą osadzać szadź powodując śliskie nawierzchnie dróg i chodników.
Posłuchaj relacji Jana Suleckiego
Autor: J. Sulecki
Redakcja: A. Niebojewska
Mgły i szadź w Polsce. Synoptycy ostrzegają kierowców i pieszych

























