Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 14 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie  

Od sześciu tygodni bez windy. „Jesteśmy uwięzieni w mieszkaniach”

Fot. Z. Gładysz

Od blisko sześciu tygodni mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Barcza w Olsztynie nie mogą korzystać z windy. Dla wielu z nich to nie tylko niedogodność, ale poważny problem w codziennym funkcjonowaniu. W budynku mieszkają osoby starsze, niepełnosprawne oraz chorujące onkologicznie, które bez działającej windy mają ogromne trudności z opuszczeniem swoich mieszkań.

Jedną z nich jest pani Krystyna Fuchs, osiemdziesięcioletnia mieszkanka budynku. Jak podkreśla, od półtora miesiąca praktycznie nie jest w stanie samodzielnie wychodzić z domu.

Jestem osobą osiemdziesięcioletnią z chorobami onkologicznymi i problemami z kręgosłupem. Od sześciu tygodni jesteśmy praktycznie uwięzieni w mieszkaniach. To nie dotyczy tylko mnie, a każde wyjście po schodach to ogromny wysiłek

– mówi pani Krystyna.

Mieszkanka zwraca uwagę, że budynek został nagrodzony za dostosowanie do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, jednak w praktyce jedynym udogodnieniem pozostaje winda. Gdy ta przestaje działać, lokatorzy pozostają bez żadnego alternatywnego rozwiązania.

Nie ma żadnego sposobu, żeby pomóc osobom z ograniczoną mobilnością. Mam balkonik, sprzęt pomocniczy i wszystko stoi bezużyteczne. Muszę prosić sąsiadów o pomoc z zakupami czy wynoszeniem śmieci. Niedługo mam wizytę u onkologa i nawet wyjazd na badania staje się problemem

– dodaje.

Jak relacjonują mieszkańcy, obecna awaria nie jest pierwszą w tym roku. Winda miała psuć się już kilkukrotnie, jednak wcześniejsze naprawy trwały od kilku dni do kilku tygodni. Tym razem przerwa w działaniu urządzenia jest najdłuższa. Administracja budynku podkreśla, że każda awaria była niezwłocznie zgłaszana firmie odpowiedzialnej za serwis windy. Jak wyjaśnia zarządca, obecna naprawa przeciąga się, ponieważ uszkodzone elementy elektroniki muszą być regenerowane poza granicami Polski, co znacząco wydłuża cały proces.

Według administracji pierwsze zlecenie naprawy zostało przekazane zaraz po zdiagnozowaniu usterki. Po odesłaniu naprawionego modułu okazało się jednak, że uszkodzeniu uległ kolejny element, co wymusiło ponowne oczekiwanie na części. Administrator przyznaje, że wielokrotnie kontaktował się z serwisem, jednak kolejne deklarowane terminy uruchomienia windy nie były dotrzymywane.

Sytuacja skłoniła wspólnotę mieszkaniową do rozpoczęcia przygotowań do całkowitej wymiany urządzenia. Administracja wystąpiła już o oferty do kilku producentów i firm zajmujących się montażem wind. Po ich otrzymaniu mieszkańcy zdecydują, z której propozycji skorzystać. Koszt nowego dźwigu może wynieść około 250 tys. zł.

Do czasu wymiany mieszkańcy liczą jednak przede wszystkim na jak najszybsze usunięcie obecnej awarii.

Tydzień człowiek wytrzyma, dwa tygodnie też. Ale półtora miesiąca bez windy przy siedmiopiętrowym budynku to naprawdę za długo. Chcemy po prostu normalnie funkcjonować

– podsumowuje pani Krystyna.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00
00:00 / 00:00

Autor: Z. Gładysz
Redakcja: A. Niebojewska

Więcej w awaria, winda, wieżowiec
Awarie trakcji i opóźnione pociągi. Kolejowe skutki fali upałów

Wysokie temperatury są przyczyną awarii kolejowych sieci trakcyjnych w całym kraju. Do jednej z nich doszło wczoraj między Giżyckiem a Siedliskami. O szczegółach poinformował Przemysław Zieliński...

Zamknij
RadioOlsztynTV