Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Gołoledź na Warmii i Mazurach także we wtorek. Ślisko na drogach i chodnikach

Fot. PAP/Marcin Bielecki
Śliskie chodniki, oblodzone drogi i utrudnienia w komunikacji – Warmia i Mazury zmagają się z kolejną falą niebezpiecznych warunków pogodowych. Służby apelują o ostrożność, bo zagrożenie dotyczy nie tylko kierowców, ale przede wszystkim pieszych.
Po trudnym poniedziałku także wtorek upływa w regionie pod znakiem gołoledzi. Po marznących opadach, które paraliżowały komunikację w regionie, sytuacja wciąż pozostaje trudna. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert przed gołoledzią, który obowiązuje również we wtorek.
Ostrzeżenie obejmuje niemal całe województwo warmińsko-mazurskie, w tym Olsztyn oraz kilkanaście powiatów. Alert obowiązuje w powiatach: bartoszyckim, braniewskim, ełckim, giżyckim, gołdapskim, kętrzyńskim, lidzbarskim, mrągowskim, oleckim, piskim, szczycieńskim, węgorzewskim oraz olsztyńskim.
Synoptycy zapowiadają dalsze opady mżawki i marznącego deszczu, które sprawią, że nawierzchnie dróg i chodników będą wyjątkowo śliskie. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o ograniczenie podróży i zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas poruszania się pieszo.
Trudne warunki dały się we znaki mieszkańcom regionu już w poniedziałek. Marznące opady spowodowały liczne utrudnienia na drogach. Doszło do kolizji i wypadków, między innymi na trasie S51 w okolicach Stawigudy, gdzie zderzyło się pięć pojazdów. Problemy występowały również na drogach powiatowych i lokalnych, a w części gmin zawieszono kursowanie autobusów.
Sytuacja skomplikowała się także na kolei. Z powodu warunków atmosferycznych część pociągów została odwołana lub skierowana na trasy objazdowe. Choć opóźnienia nie były duże, pasażerowie musieli liczyć się ze zmianami w rozkładzie jazdy.
Zarządcy dróg informują, że na trasach wojewódzkich i krajowych pracowały dziesiątki pługów, solarek i piaskarek, jednak marznące opady szybko niwelowały efekty ich pracy. Szczególnie niebezpiecznie było – i nadal jest – na chodnikach, gdzie cienka warstwa lodu bywa słabo widoczna.
RCB apeluje, by właściciele i zarządcy nieruchomości pamiętali o obowiązku odśnieżania i posypywania chodników.

Fot. PAP/Lech Muszyński
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy za IAR/RO

























