Zlekceważył przepisy i zaatakował patrol. Sprawcy grozi więzienie
33–letni mężczyzna odpowie przed sądem za atak na strażników miejskich w Elblągu. Do zdarzenia doszło podczas rutynowej interwencji.
Wszystko zaczęło się od wykroczenia drogowego. Mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Strażnicy miejscy chcieli go wylegitymować, jednak ten zareagował agresją. Doszło do szarpaniny.
Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentu tożsamości, więc został poinformowany o wezwaniu patrolu policji, by ustalić jego tożsamość. Na tę informację mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie, zaczął uciekać, doszło do naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy
– powiedziała Iwona Łojewska, rzeczniczka Straży Miejskiej w Elblągu.
Mężczyzna został zatrzymany i przekazany policji.
Podczas interwencji zaczął się szarpać ze strażnikami, kopał ich, próbował zadawać ciosy – próbował się wyrwać i uciec. Mężczyzna został zatrzymany i poniesie konsekwencje swojego czynu. Usłyszał zarzut dotyczący wywierania przemocą wpływu na czynności urzędowe
– mówi nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Jak informują służby, żaden ze strażników nie odniósł obrażeń.
Prokurator zastosował wobec sprawcy dozór policyjny. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski


























