Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 29 °C pogoda dziś
JUTRO: 29 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Zabójstwo na działkach w Olsztynie. Sąd rozpoznał apelacje obrońców

Fot. K. Cichoń / Radio Białystok

Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się proces odwoławczy dotyczący zabójstwa młodego mężczyzny na terenie jednego z olsztyńskich ogrodów działkowych. W pierwszej instancji dwaj główni oskarżeni zostali nieprawomocnie skazani na 25 lat więzienia.

Apelacje złożyli ich obrońcy; chcą zmiany kwalifikacji prawnej czynu – z zabójstwa na pobicie ze skutkiem śmiertelnym i kary łagodniejszej, albo uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Olsztynie. Wyrok ma być ogłoszony w drugiej połowie czerwca.

Do zbrodni doszło 30 grudnia 2020 roku

Według ustaleń prokuratury, mieszkaniec jednej z podmiejskich miejscowości późnym popołudniem 29 grudnia 2020 r. przyjechał do Olsztyna, gdzie poznał trzech mężczyzn. Wspólnie pili alkohol i zażywali narkotyki w altanie na terenie ogródków działkowych „Szafirek” w Olsztynie. Mężczyźni byli bezdomni i wówczas zajmowali tę altankę. Do konfliktu między pokrzywdzonym a oskarżonymi miało dojść w momencie, gdy próbował on zażyć porcję narkotyku przeznaczoną nie dla niego. Doszło do kłótni, potem do brutalnego pobicia.

Zgon spowodowały rozległe, poważne obrażenia głowy i ubytek krwi

Jak wskazali powołani w śledztwie biegli, ofiara została brutalnie pobita m.in. przy użyciu metalowej rurki o ponadmetrowej długości i szklanej butelki, nieustalonym ostrym narzędziem zadano jej też pięć ran kłutych ramion.

Dwóm mężczyznom, którym prokuratura postawiła zarzut zabójstwa, Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył w październiku ub. roku kary po 25 lat więzienia, mają też oni zapłacić po 10 tys. zł zadośćuczynienia matce zmarłego. Sąd przyjął, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem ewentualnym zabójstwa. Trzeciemu mężczyźnie, któremu zarzucono nieudzielenie pomocy pobitemu i naruszenie jego nietykalności cielesnej – sąd wymierzył karę trzech lat więzienia.

Prokuratura chciała w tej sprawie kar po 25 lat więzienia za zabójstwo, oraz trzech lat dla oskarżonego o naruszenie nietykalności cielesnej i w tej sytuacji apelacji nie składała.

Obrońcy: wspólnym czynem było tylko pobicie

We wtorek Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpoznał apelacje obrońców tych oskarżonych, wobec których zapadły nieprawomocne wyroki po 25 lat więzienia. Adwokaci przekonują, że ich klientom nie można zarzucić zabójstwa, nawet z zamiarem ewentualnym. W ich ocenie, wspólnym czynem było pobicie jako następstwo kłótni, ale potem nie można już mówić o takim porozumieniu w działaniu.

Prokuratura uważa wyrok za słuszny, chce utrzymania kar i oddalenia apelacji obrońców. W jej ocenie, o tym, iż sprawcy działali z zamiarem zabójstwa świadczy m.in. to, że bili ofiarę długo i brutalnie po całym ciele, w tym po głowie zadając poważne obrażenia i pozostawili ją bez żadnej pomocy.

Oskarżeni – doprowadzeni do sądu z aresztu – mówili w swoim ostatnim słowie, że chcą zmiany kwalifikacji prawnej z zabójstwa na pobicie ze skutkiem śmiertelnym, zgodnie z wnioskami obrońców. Jeden z nich przekonywał, że nie chciał mężczyzny zabić, a jedynie „może go uszkodzić” i przyznał się do pobicia; obaj prosili o łagodniejszą karę.

Autor: R. Fiłończuk (PAP)
Redakcja: K. Ośko

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w wyrok, zabójstwo
Wyrok za napad na kantor w Olsztynie. Były policjant mózgiem operacji

Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok 6 lat więzienia dla byłego policjanta, który razem z bratem i dwoma kolegami zaplanował i przeprowadził napad na...

Zamknij
RadioOlsztynTV