Za kamerą Andrzej Wajda, czyli czarodziej na planie.
Na planie filmowym „Brzeziny” w Puszczy Kampinoskiej wiosną 1970 był olsztyński fotoreporter i wówczas także recenzent filmowy Tomasz Śrutkowski. Robił zdjęcia, dokumentował pracę reżysera i całej ekipy filmowej. Kadry te ożywają w rozmowie o atmosferze panującej na planie. Wspomnieniami dzieli się też debiutujący wówczas u Wajdy, Olgierd Łukasiewicz. Obaj opowiadają o tym, jak Mistrz pracował, jakie wskazówki, i w jaki sposób, dawał je aktorom. Zaglądamy, jak to Tomasz Śrutkowski powiedział: za kulisy kulis.
Posłuchaj audycji




























