Wyjątkowa misja naukowców z UWM. Testują koparkę zdolną do pracy na Księżycu
Naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie wraz z badaczami z Polski i Europy przeprowadzili testy koparki zdolnej do pracy na Księżycu.
Badania odbywały się we francuskim Bordeaux w trakcie tzw. lotu parabolicznego – powiedział prof. Jacek Katzer z Wydziału Geoinżynierii UWM.
Ten samolot wznosi się na 11-12 km, a potem gwałtowanie opada. To opadanie jest bardzo precyzyjnie określone w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać – czy chcemy uzyskać odczucie nieważkości, czy mamy poczucie obniżonej grawitacji, to pod różnym kątem ten samolot opada. Proces opadania trwa tylko kilkadziesiąt sekund
– przyznał.
Naukowcy testowali pracę urządzenia w trakcie lotów parabolicznych imitujących obniżoną grawitację księżycową.
To jest coś, co przy powiększeniu do odpowiedniego rozmiaru można by sobie wyobrazić, że takie urządzenie stanowiłoby element księżycowej kopalni odkrywkowej. Będziemy wydobywać najróżniejsze rzeczy i przetwarzać zarówno w kierunku produkcji księżycowych materiałów budowlanych, jak i produkcji paliwa do dalszych lotów kosmicznych, więc tego typu urządzenia na pewno będą
– podkreślił profesor.
Prof. Katzer dodał, że na powierzchni Księżyca nie będą działały typowe ziemskie spychacze i koparki.
Mieliśmy taki duży projekt badań gruntów księżycowych do zastosowań budowlanych, problemy związane z budową przyszłych kopalń odkrywkowych na Księżycu. W wyniku tego projektu wpadliśmy na pomysł pewnego eksperymentu, które by uzupełniły wiedzę nt. tych technologii księżycowych, ale do tego była potrzebna ta obniżona grawitacja
– wyjaśniał.
Więcej o księżycowej koparce z audycji Obserwatorium Nowych Technologii o godzinie 17.15.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Kaszubski
Redakcja: M. Rutynowski








































