Wojewoda o wykorzystaniu środków na bezpieczeństwo: końcówka roku jest nerwowa
– Końcówka pierwszego roku realizacji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej jest nerwowa – przyznał w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król. Gość audycji mówił także o rozwoju usług społecznych – w tym miejsc opieki dla najmłodszych oraz opieki wytchnieniowej
Samorządy z regionu do końca roku mają do wykorzystania ponad 190 mln zł na inwestycje, które mają podnieść poziom bezpieczeństwa. To fundusze m.in. na zakup sprzętu, budowę hal magazynowych, ale także szkolenia i działania na wypadek sytuacji kryzysowych. Już wiadomo, że nie wszyscy zdążą wykorzystać te pieniądze.
To nie są odnawialne środki. One wracają do budżetu państwa, czyli łatane są dziury tam, gdzie to potrzebne. Ale tworzy się nowy – od przyszłego roku mamy budżet zwiększony do 205 milionów złotych. Od stycznia rozpocznie się jego realizacja, w związku z tym, nie będzie już takiego pośpiechu, będzie więcej spokoju i możliwości
– mówił wojewoda Radosław Król.
Opiniowanie wydatków powyżej 50 tysięcy złotych, większa elastyczność w przesuwaniu środków pomiędzy poszczególnymi obszarami, na przykład z budownictwa ochronnego na zakup wyposażenia i sprzętu – to zakłada z kolei nowelizacja uchwały w sprawie Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Takie rozwiązania zaproponowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Tematem porannej rozmowy była też dostępność usług społecznych w regionie. Wojewoda poinformował o dużym zainteresowaniu samorządów programem tworzenia miejsc opieki dla najmłodszych, finansowanym z Krajowego Planu Odbudowy. Z kilkudziesięciu gmin, które dotąd nie miały takich placówek, 17 już zadeklarowało złożenie wniosków.
Dużym wzmocnieniem dla regionu ma być także trzykrotny wzrost środków na opiekę wytchnieniową. Program ma pomóc seniorom i ich opiekunom, a jednocześnie odciążyć gminy od znacznie wyższych kosztów umieszczania osób starszych w DPS-ach.
To atrakcyjny projekt dla samorządów z dużą liczbą osób starszych, często mieszkających w małych miejscowościach, bez bliskich, którzy pracują lub wyjechali. Opieka wytchnieniowa to zakupy, lekarz i inne formy wsparcia. To bardzo potrzebne i tańsze, bo jeśli senior zostanie bez opieki, trafia do DPS-u, a to koszt 4–6 tys. zł miesięcznie, częściowo pokrywany z emerytury, częściowo przez rodzinę i samorząd gminy. Opieka wytchnieniowa jest opłacalna i utrzymuje seniorów w dobrej formie
– mówił wojewoda.
Radosław Król wskazywał, że w wielu przypadkach taka pomoc jest najbardziej efektywną formą wsparcia.
Posłuchaj rozmowy Aleksandry Skrago
Autor: A. Skrago
Redakcja: A. Niebojewska

























