Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Niedźwiedź do zmiany? Radni przyjrzeli się problemom mieszkańców

Fot. M. Kwiatkowska
Radni miejscy, urzędnicy i mieszkańcy spotkali się na historycznym Niedźwiedziu w Olsztynie, by rozmawiać o przyszłości tej części miasta. Wskazali m.in. na planowaną zabudowę, stan ulicy Chełmińskiej oraz potrzebę ochrony 150-letnich dębów.
Niedźwiedź na olsztyńskim Zatorzu to teren między ulicami Rataja, Jagiellońską, Toruńską i Bydgoską. Planowana jest tam budowa bloku mieszkalnego, co zdaniem mieszkańców i przyrodników negatywnie wpłynie na stosunki wodne na tym terenie, zniszczy 150-letnie dęby i zaburzy charakter dzielnicy. Problemem jest też stan ulicy Chełmińskiej, leżącej w środku Niedźwiedzia. W połowie jest to droga szutrowa, kręta i wąska. – Mam dwójkę dzieci. Jest tu lekko z górki, ciężki samochód może nie wyhamować i może zdarzyć się tragedia – mówił jeden z mieszkańców.
Mieszkańcy zmierzyli szerokość ulicy między domami. To właśnie tędy miałby jeździć ciężki sprzęt na budowę, a później lokatorzy 40 nowych mieszkań. Wynik pomiaru to nieco ponad 3 metry.
Paweł Klonowski, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w olsztyńskim ratuszu, podkreślił, że wizja terenowa odbyła się na wniosek mieszkańców i że radni są świadomi problemów tej części miasta – od stanu ulicy Chełmińskiej, przez inwestycje deweloperskie, po ochronę przyrody, w tym historycznych dębów rosnących przy tej ulicy.
Problemy tej części olsztyńskiego Zatorza miejscy radni będą rozwiązywać podczas najbliższych posiedzeń właściwych komisji.
Posłuchaj relacji mai Kwiatkowskiej

Fot. M. Kwiatkowska

Fot. M. Kwiatkowska

Fot. M. Kwiatkowska
Autor: M. Kwiatkowska
Redakcja: A. Niebojewska
Sąd zakończył spór o dęby Adam i Ewa. Olsztyn rezygnuje z budowy drogi



















