Rodzice
„Rodzice” to nowy angielski serial telewizyjny, brawurowo wymyślony, napisany, zrealizowany przez angielskiego aktora Martina Freemana (Hobbit, Doktor Watson w serialowym Sherlocku).
Serial jest świetny, dowcipny, ma znakomite tempo, fajnych bohaterów, jest dosyć wulgarny, zdecydowanie nie dla młodych i delikatnych widzów. Akcja serialu rozgrywa się w dzisiejszym Londynie, para w młodszym średnim wieku, boryka się z życiem, pracą i dwójką małych dzieci – świetne role oraz z własnymi rodzicami. Jest to klasyczna komedia sytuacyjna, ale proszę Państwa, poważne sprawy, poważne problemy pojawiają się w serialu: choroba, śmierć, rozwód, starość. Tak jak w prawdziwym życiu.
Brytole potrafią śmiać się ze wszystkich nacji, są w tym znakomici, ale satyra najlepiej im wychodzi, gdy śmieją się z samych siebie. Jak każde społeczeństwo mają swoje wady i zalety, a wady są szczególnie widoczne, więc stanowią istotny element każdej komedii. Anglicy są kłótliwi, lubią sobie pokrzyczeć na siebie, lubią zakląć, popić, wdać się w szarpaninę w pubie, chyba nie lubią nowych imigrantów, dlatego doszło do Brexitu, nie wszyscy załapali się na zmiany cywilizacyjne i obyczajowe, więc żyją jakby w innym świecie, innej Anglii, bez komputerowo – komórkowego anturażu.
Serial opowiada o tym jak trudno sprostać wyzwaniom współczesnego świata i jak niezwykłym i wspaniałym wyzwaniem jest rodzicielstwo i jak zmieniła i ciągle się zmienia rola rodzica, matki, ojca, babci, dziadka i co to znaczy być dzieckiem np. starych rodziców. To serial o współczesnej rodzinie o uniwersalnych problemach pod każdą szerokością geograficzną, bo każdy z nas zastanawia się czy spełnił się jako, matka, ojciec czy będąc dziećmi nie zawiedliśmy swoich rodziców, słabymi wynikami w szkole, bo przecież w szkole bywało różnie. I tak to bywa w życiu. Fajny serial, oglądałem z prawdziwą przyjemnością i czekam na kontynuację a jest już zapowiedziana.
Jak zwykle kończę nasze spotkanie dwoma słowami o książkach. Aktualnie czytam nową powieść amerykańskiego pisarza Johna Grishama zatytułowaną „Dzień Rozrachunku”, świetna książka, zaczyna się od zabójstwa, wiadomo kto zabił ale dlaczego ? Nic więcej nie powiem.
Wszystkim Mamom wszystkiego dobrego.
Kinoman











![Śpiewajmy Poezję 2026. Znamy laureatów [ZDJĘCIA] Śpiewajmy Poezję 2026. Znamy laureatów [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FSpotkania-zamkowe-sobota-2-e1781983914383.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)





![Samochody zabytkowe w Braniewie i Pieniężnie. [ZDJĘCIA] Samochody zabytkowe w Braniewie i Pieniężnie. [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FIMG_9865-scaled-1.jpeg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)







