Bartoszyce, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Pracownica banku z zarzutami. Klienci mieli stracić blisko pół miliona złotych
Pracownica jednego z banków w Bartoszycach usłyszała zarzuty oszustwa i przywłaszczenia pieniędzy klientów. 50-latka miała wykorzystywać dostęp do systemu bankowego i bez wiedzy klientów składać wnioski kredytowe, a następnie przelewać część środków na inne rachunki.
Jak poinformował podkomisarz Tomasz Markowski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, kobieta wykorzystywała dostęp do elektronicznego systemu bankowego oraz zaufanie klientów. Miała bez wiedzy klientów składać wnioski o kredyty gotówkowe, uruchamiać je, a następnie przelewać część uzyskanych środków na inne rachunki i przywłaszczać powierzone jej pieniądze. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na jej zatrzymanie.
Według dotychczasowych ustaleń śledczych pokrzywdzonych może być co najmniej kilkanaście osób. Łączna wartość strat szacowana jest na około 470 tysięcy złotych.
50-latka usłyszała 13 zarzutów. Prokurator zastosował wobec niej dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe w wysokości 30 tysięcy złotych.
Śledztwo w tej sprawie trwa. Policjanci sprawdzają, czy liczba poszkodowanych nie jest większa.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: Z. Gładysz
Redakcja: P. Grzymska
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Telefon od „pracownika banku” kosztował ją 50 tys. zł. Policja ruszyła do akcji
-
ARiMR ostrzega przed oszustami. Podszywają się pod pracowników agencji
-
Przyszedł w odwiedziny, wyszedł z wyrokiem. Zatrzymanie w zakładzie karnym w Kamińsku
-
Była pracownica elbląskiego muzeum oskarżona o wyłudzenie pieniędzy i oszustwo




























